Kto podróżuje ten dwa razy żyje
-
Przy studni w Nablus, tam gdzie Jezus spotkał…
W nawiązaniu do artykułu Jacka Święckiego o studni Jakuba w Nablus, który rekomendowałam w "audycji" http://www.radiownet.pl/#/publikacje/studnia-jakuba - chcę jeszcze podzielić się fragmentem większego tekstu o sensie bycia chrześcijaninem, także autorstwa Jacka. Robię to, bo uważam ten tekst za bardzo dobry, mnie osobiście bardzo głęboko zapadł w serce. Zachęcam do lektury :) ***… 25.05.2011, 05:02
-
-
Jeszcze raz zapraszam na Półwysep Synajski.SERDECZNIE ZAPRASZAM DO ODSŁUCHANIA MOJEJ PIERWSZEJ AUDYCJI W RADIO WNET. OPOWIEDZIAŁAM W NIEJ TO WSZYSTKO CO WIEM O SYNAJU, KTÓRY ZWIEDZAŁAM DWA LATA TEMU. http://www.radiownet.pl/publikacje/synaj-gora-mojzesza PO PRAWIE DWÓCH MIESIĄCACH ZMAGANIA SIĘ Z KOSZMARNYMI ZABURZENIAMI DŹWIĘKU WYNIKAJĄCYMI Z NIEPRAWIDŁOWEJ KONWERSJI PLIKU WAV NA MP3, UDAŁO MI SIĘ ZAPISAĆ PODSTAWOWE NAGRANIE… 22.05.2011, 14:45
-
-
Studnia Jakuba.
Zawsze będę zachęcała do czytania artykułów i tekstów niepublikowanych autorstwa Jacka Święckiego, którego poznałam lata temu dzięki portalowi www.apologetyka.katolik.pl i z którym miałam (i mam taką nadzieję, że będę miała w przyszłości) przyjemność podróżować do Izraela. Po tych naszych wojażach, Jacek zaczął spisywać wspomnienia i przemyślenia związane z tymi podróżami. Ostatni tekst… 22.05.2011, 03:06
(Ostatnia modyfikacja: 22.05.2011, 03:13) -
-
Nieustająco zachęcam do lektury opisów Jacka.Nieustająco zachęcam do lektury kolejnych odcinków opisów Jacka Święckiego będących efektem naszych podróży do Izraela, Jordanii i Egiptu. Tutaj można poczytać odcinek o Jerozolimie http://www.deon.pl/deon-cafe/podroze-wycieczki/tam-gdzie-ziemia-dotyka-nieba/art,3,rozdarte-miasto-pokoju.html A co mi tam... Mam nadzieję, że Jacek mnie nie zabije ale w ramach promocji jego tekstów, wkleję … 17.04.2011, 12:37
(Ostatnia modyfikacja: 22.05.2011, 15:37) -
-
Nieco przydługa opowieść o jednym z najstarszych…Wolno mi się wklejały zdjęcia spod góry Synaj i z klasztoru św.Katarzyny jakie zrobiłam w 2009 roku. Ale nie za bardzo umiem się jeszcze obchodzić z narzędziami na portalu radia WNET i musiałam powtarzać to co już zrobiłam. W klasztorze można robić tylko zdjęcia na zewnątrz budynków, więc tam gdzie mogłam to pstryknęłam :) Nie sfotografowałam studni Mojżesza bo tłumy mi ją zasłoniły.… 11.04.2011, 07:38
(Ostatnia modyfikacja: 22.05.2011, 03:28) -
Synaj - Góra MojżeszaPierwsze koty za płoty. Dysponując nowszym modelem noki, kabelkiem i darmowym oprogramowaniem w ciągu dwóch dni jako tako ogarnęłam umiejętność elementarnego poruszania się w świecie dźwięku :) Przez dwa dni do publikacji podłączony był plik audio gdzie mój głos gulgotał i bulgotał i huczał, ale teraz już jest okej. Wykasuję tylko szelesty, wszystkie cmokania, zawieszenia, stękania, mono… 29.03.2011, 03:07
(Ostatnia modyfikacja: 22.05.2011, 07:27)-
:) mam audacity i bardzo go sobie chwale, ale zle konwertowal te moj plik mono wav na mp3; po konwersji i po wycieciu szumow juz formacie mp3, po zaladowaniu na serwer portalu wnet - wszystkie interwencje wykonane na audacity uzewnetrznialy sie bulgotem i piskami... po wielu probach (za kazdym razem sprawdzalam kolejna wersje poprzez ladowanie na serwer :)) doszlam do wniosku ze to problem konwersji i jeszcze raz zgralam plik z pamieci telefonu i przekonwertowalam go na trialu Absolute MP3 Spliter , ktory tak ladnie "przerobil" plik dalsze edytowanie go na Audacity nie powodowaly juz bulgotow i charczen i szumow... calosc ( wtym praca koncepcyjna czyli od czasu do czasu myslenie co by tu zrobic :)) trwala dwa miesiace , no i dalej sie ucze :) przeciez ja jeszcze w marcu nic o plikach dzwiekowych nie wiedzialam...
Małgorzata Pastewka 22.05.2011, 23:35
-
-
Na początek oddam głos Jackowi, dzięki któremu…
Zamiast wstępu do opisu podóży. Dużo się w życiu nie nawędrowałam, nie jestem podróżnikiem który zdeptał i zjechał jak nie cały, to chociaż pół świata. Tak mi się prywatne życie ułożyło, że wyjechałam po długiej przerwie za granicę dopiero w maju 2005 roku. Nie była to moja inicjatywa, namówiono mnie na dość tanią wycieczkę do Wenecji. Pojechałyśmy wtedy we trójkę: ja, moja mama i moja… 28.03.2011, 21:38
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:09) -


