LUKBAR
-
Uniewinnienie Adolfa HitleraPiotr Skwieciński słusznie zauważa, że w Rzeczpospolitej, że Breivik uznany za niepoczytalnego, to gwarancja spokoju i utwierdzenie w przekonaniu, że model rozwojowy Europy jest jak najbardziej słuszny, bo przecież tragedia w Norwegii, to tylko wybryk jakiegoś psychopaty. Niestety zachodzi obawa, czy skutki zaakceptowania takiego stanu rzeczy nie będą mieć poważnych konsekwencji, na razie… 03.02.2012, 21:18
-
-
Komu to było potrzebne?Jeden z popularnych serwisów internetowych opublikował film, w którym mama Madzi, przyznaje się do upuszczenia córeczki. Film miał dostarczyć redakcji detektyw Rutkowski, który miał pomagać w odnalezieniu dziecka. Zastanawia mnie, czy jest jeszcze jakaś granica, którą media będą miały zamiar przekroczyć. Media nie od dziś żywią się sensacją, nie tak dawno było głośno o dwóch showmanach,… 03.02.2012, 21:14
-
To jest sprawa bardzo złożona i na pewno nie można odpowiedzieć na nią jednym słowem. Myślę,że również było potrzebne,może nie wszystkim, ale było. Dziś to już nie bardzo możemy mówić o tragedii matki, ale na pewno możemy mówić o tragedii dziecka. Detektyw Rutkowski rzeczywiście jest showmanem, ale również to właśnie on przełamał impas i potrafił podejść matkę aby więcej nie oszukiwała policji. Jak wypowiadali się fachowcy kryminolodzy w całej sprawie najważniejsze są pierwsze trzy -cztery dni. Pewno dlatego sprowadzono Rutkowskiego choć go policja bardzo nie lubi. Nie ma co też przesadzać z tą delikatnością bo świat jest pełen zła, a dla nas informacje złe są i tak mocno skrywane, poza skandalami erotycznymi.
Wojciech Kwapisz 04.02.2012, 20:16
-
-
W wyborczej larumLeszczyński w przeglądzie prasy informuje (http://wyborcza.pl/1,75968,11075056,Prawica_nie_placze_po_Szymborskiej.html), że prawica nie płacze po Szymborskiej. Prawicowe media przypominają o komunistycznym zauroczeniu poetki. Za to środowisko wyborczej jest z pewnością pierwszym, które powinno pouczać, jak o zmarłych pisać się powinno. Agorowe media z gw na czele były jednym z dominujących… 03.02.2012, 21:09
-
Skąd się wzięła Pani prof. Środa?Gdyby przyjąć, że każdy człowiek jest zrodzony przez kobietę, to prof. Środa zgotowała istne piekło rodzicielce. „Ciąża wycieńcza, zniekształca, czyni własne ciało obcym, budzi lęki, czy wszystko jest w porządku, bo dziś ciąża jest dodatkowo traktowana jako stan chorobowy, nad którym pieczę ma lekarz, a nie kobieta. Medykalizacja ciąży stawia przed kobietą wiele wymagań i konieczność… 02.02.2012, 16:47
-
Wynurzeń pani Środy po prostu nie chce się słuchać. Podobnie jak gadek Wałęsy i Niesiołowskiego. Już nawet nie ma sensu ich komentować. Ale czasami aż trudno się powstrzymać, żeby nie wytknąć głupoty i skrajnego debilizmu, jak chociażby wtedy, gdy Środa mówiła o zerowym przyroście naturalnym w Watykanie (sic!) w programie Lisa. :)
Marcin Strzymiński 02.02.2012, 18:02
Nie popisała się prof. Środa, to fakt. Jednak jeśli spojrzeć szerzej na jej osobę, okazałoby się, że swoim wystąpieniem nie zawiodła oczekiwań. Niemniej poruszyła jedną bardzo ważną kwestię, chociaż zapewne rozumianą przez nią inaczej, aniżeli przeze mnie. "(...) ciążą jest dodatkowo traktowana, jako stan chorobowy, nad którym pieczę ma lekarz, a nie kobieta (...)". Pani profesor zagalopowała się w swoim "zosiosamosiźmie", który prowadzi ją przez życie w duchu jedynej słusznej drogi podejmowania decyzji: o wszystkim decyduje kobieta. Szkoda, że przez klapki na oczach nie widzi, że ciąża, jako stan chorobowy traktowana jest własnie przez takie kobiety jak p. Środa. Ciąża w pracy nie przeszkadza, a po porodzie tylko tydzień w domu trzyma - zupełnie jak wyrostek robaczkowy, czyż nie tak, pani profesor?
Łukasz Cybul 03.02.2012, 01:44
-
-
Grodzka jak Żółw Ninja.W Fanklubie Palikota wciąż nie mogą się pogodzić, z nazwaniem ich koleżanki panem. Ale od której strony by nie patrzeć, nie sukienka i brak ten tego, czyni kobietą. To zdecydowanie za mało! Dziecko bawiące się w Żółwia Ninja, może sobie założyć skorupę na plecy, może biegać z zabawkowym mieczem, ale rodzice raczej w poszanowaniu wyboru dziecka, nie umieszczą go w terrarium, lub żeby było… 31.01.2012, 16:55
-
NagrodaCzy szef agencji ochrony, którego pracownicy źle zabezpieczyli imprezę masową zasługuje na nagrodę? Zasługuje! Czy przedsiębiorca, w którego fabryce miał miejsce śmiertelny wypadek, może dostać tytuł pracodawcy roku? Zdecydowanie! Nawet kierowca, który spowodował wypadek, zasługuje na tutuł mistrza kierownicy, tylko najlepiej aby był wręczony zanim pojawi się policja. W Polsce taka jest logika… 30.01.2012, 19:54
-
-
Nie lubimy słuchać autorytetówBiografię Steva Jobsa wypada mieć, pięknie prezentuje się na półce, ale już kiedy chodzi o znajomość treści zawartych w książce, jest zdecydowanie gorzej, nie mówiąc o wyciąganiu wniosków. W dyskusji nad piractwem internetowym mamy dwa skrajne stanowiska- jedno broni prawa do legalnego ściągania różnych treści z sieci, druga powołuje się na własność intelektualną. Skutkiem czego mamy… 26.01.2012, 16:16
-
-
Palikot w ringuBill Clinton, palił ale się nie zaciągał, Palikot zapewne, o swoim ozonowskim okresie będzie mówił, parafrazując klasyka – głosiłem, ale nie wierzyłem. Aspirujący do roli pierwszego antyklerykała III RP Janusz Palikot, chce usunięcia prawnej ochrony uczuć religijnych, bo jak twierdzi w Polsce chroni ona głownie Katolików. To, że większość procesów o obrazę uczuć religijnych w Polsce dotyczy… 24.01.2012, 16:29
-
Prawo autorskie do dzika albinosaW sprawie z ACTA, poza kwestiami wolności, jest jeszcze jeden smaczek, o którym piszę media, ale chyba niewielu zwraca na niego uwagę. Sami hakerzy też nie dostrzegają, że w przypadku Polski ACTA, ma dotyczyć flory i fauny, która trafia na nasze stoły. Rzeczpospolita informuje: „Rada UE decyzję o podpisaniu go (ACTA) podjęła za polskiej prezydencji na posiedzeniu 15-16 grudnia 2011… 23.01.2012, 17:09
-
-
dowcip?Czy to prawda, że za czasów rządów PiS dyskryminowano TV Puls tak samo jak dzisiaj TV Trwam? Tak, to prawda…ale, nie odmówiono, a pozwolono, i nie chodziło o otrzymanie miejsca na multipleksie, a zmianę charakteru programów, i nie sprzeciwiono się prośbie telewizji, a przychylono się do niej. http://politykier.pl/kat,1025797,wid,14189456,wiadomosc.html 23.01.2012, 16:59
-
Źródłem doniesienie jest gazeta wprost, to wyjaśnia wszystko. Zaraz po wyborczej najbardziej antypolski, czerwony periodyk. Jak to zwykle bywa, piszą artykuły o zdarzeniach, przytaczając tylko fakty (często naciągane) pasujące do ich charakteru. O tych niewygodnych nie ma ani słowa.
Mateusz Grochowski 23.01.2012, 17:50
-
-
Opowieść o miłości„Syn Hamasu” – nie jest opowieścią o damsko- męskich wzlotach i upadkach, sam główny bohater, nie ma doświadczenia w romansowaniu, nie ma tam żadnej tajemniczej nieznajomej, a jednak opowieść Musaba Hasana Jusufa, przeniknięta jest miłością i to tak dramatyczną, że aż trudno to sobie wyobrazić. Musab kocha swojego ojca – Hasana Jusufa. Kocha tak bardzo, że w świecie konfliktu palestyńsko… 22.01.2012, 08:37
-
-
(Wy)Palić głupa i mieć szacun.Palić czy nie palić? - zastanawiał się Janusz Palikot pozując na Hamleta z jonitem zamiast czaszki w dłoni. Ciekawe, czy w tej podniosłej pełnej refleksji chwili pełniący obowiązki posła jegomość, wracał myślami do lat dzieciństwa. Ściągnąć spodnie publicznie, czy też nie?, Strzelić stanikiem Asi czy też nie? Takie dylematy może mieć nie jeden chcący zwrócić na siebie uwagę dzieciak. Można… 20.01.2012, 16:51
-
zobacz starsze komentarze 2
Pańska odpowiedź nic nie wyjaśnia. W USA po okresie prohibicji na alkohol wrócono do bardziej liberalnych rozwiązań - kontrprzykład do Pańskiego. Nikogo nie powinno obchodzić co dorosły człowiek, pije, je, wstrzykuje sobie do żyły, czy wdycha. To jest jego sprawa i jego życie, i zdrowie. Z drugiej strony jak się zaćpie i będzie leżał w rynsztoku nikt nie ma obowiązku wydać złotówki, aby go z tego rynsztoka podnieść. Po prostu pozwólmy sobie nawzajem żyć tak jak chcemy i ponosić tego konsekwencje. I tyle. Uważam, że liberalizacja wszystkiego powoduje problemy tylko w kontekście państwa opiekuńczego. Tzn. jeśli zobowiązujemy się do płacenia ze fanaberie, które ludzie robią ze swoim życiem. Niech każdy robi ze sobą co chce, ale nie wymaga, że potem my będziemy się składać na jego leczenie, rentę, emeryturę, itp. Proszę to przemyśleć, jeżeli raz podejmiemy decyzję, że jedni ludzie (nawet w ramach procedur demokratycznych) podejmują decyzję jak mają żyć inni ludzie i w razie nieposłuszeństwa grożą przemocą, to w zasadzie jest sprawą zupełnie arbitralną, czy nasza ingerencja ograniczy się do kwestii narkotyków, czy alkoholu (prohibicja), kwestii jak i kiedy kształcić dzieci(przymus szkolny z narzucanym odgórnie programem), czy może będziemy chcieli regulować każdy najmniejszy szczegół życia, oczywiście uzasadniając to w ostateczności troską o tych których te regulacje dotyczą. Przecież nawet ustrój i terror w krajach totalitarnych był (w deklaracjach władzy) podyktowany troską o ludzi.
Grzegorz Słowiński 22.01.2012, 18:57
@Grzegorz Przecież prohibicja została stworzona tylko po to by dać zarobić pewnej grupie społecznej, a nie faktycznie rozwiązać problem alkoholu. Nie jest to dobry przykład. :) Oczywiście w pełni się z panem zgadzam, wolność, wolność i jeszcze raz wolność. Gdy człowiek godnie zarabia, godnie żyje (nie jest okradanym przez państwo) będzie starał się o siebie i swoją rodzinę zadbać. Tym samym rzadko sięgnie po alkohol czy narkotyki.
Mateusz Grochowski 23.01.2012, 17:55
-
-
Sąd nad JasiemRozbita szyba i leząca obok piłka, były wystarczającym powodem dla Nowakowej i Kowalskiej, aby złapać Jasia za kołnierz i zwymyślać od chuliganów, kiedy pojawił się na podwórku. Nie pomogły tłumaczenia, że Jaś całe popołudnie spędził kopiąc piłkę- owszem, ale wirtualnie na playstation. Chłopiec zaprosił swoje sąsiadki do domu, aby pokazać im czas zapisana kilku plików, na których były powtórki… 19.01.2012, 20:58
-
-
PR prawdę ci powieMówi się wiele złego o PR i marketingu, ale kiedy spojrzeć na świat z perspektywy PR-owca można dostrzec wiele ciekawych rzeczy. Do refleksji (kolejnej) nad WOŚP – skłoniła mnie ostatnia strona ulubionego tygodnika i nie chodzi mi tutaj o felieton Waldemara Łysiaka, a o dosłownie ostatnią stronę, gdzie co numer trafiam na reklamę. Tym razem była to pewna sieć telefonii komórkowej.… 10.01.2012, 20:11
-
-
Nieszczęśliwi szefowie resortówPamiętają Państwo POPiS, który nie powstał m.in dlatego, że Jarosław nie mógł dogadać się z Donaldem sprawie resortów siłowych. PO bardzo ich chciała by chronić Zbychów, Rychów i resztę ferajny, jak tłumaczą działacze PiSu. Ale nie o łączeniu ognia z wodą będzie ten tekst, a o strasznym pechu. Teraz juz ma nadzór nad tymi ministerstwami ii nic tylko bić brawo. Od chwili odbicia CBA… 10.01.2012, 18:34
-
-
Nie do pomyśleniaZdarzają się, rzeczy, które zadziwiłyby scenarzystów najgłośniejszych kryminałów. Prezydent kraju ginie w katastrofie lotniczej wraz z elitą swojego kraju, to się wydawało nie do pomyślenia, może w jakimś kraju afrykańskim lub w amerykańskim filmie, ale nie w Polsce należącej do NATO i UE. Główny dowód (wrak samolotu) w katastrofie lotncizej– niszczeje – a elity kraju, którego głowa… 09.01.2012, 17:40
-
-
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy?Krytykować? - jak jest za co?, Dawać?- a dlaczego nie? Dwie Orkiestry Wyobraźmy sobie wielka szlachetną akcje, zorganizowaną ze szczerego porywu serca, akcję, w którą angażują się zarówno młodzi, jak i starzy, a wszystko po to aby nieść pomoc potrzebującym. Tak w Polsce funkcjonuje oficjalnie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, przynajmniej oficjalnie. Bo o takiej WOŚP nam się mówi, wszystko… 08.01.2012, 20:17
-
W stosunku do naszych narodowych bocherów przyjmujemy postwaę bezkrytyczną lub od razu demonizującą. Owsiak nie zasłużył ani na jedno ani na drugie. Robi co do każdego z nas powinno. Ale to za mało i właśnie na to że to za mało Owsiak nie wskazuje. Za to że sprzedaje iluzję że to wystarczy a nie wskazuje na błędy systemowe, na choroby samego sytemu zdrowia, które jeśli by choćby w połowie by się pozbć uratowały by dużo więcej istnień, systemowych ofiar dziś przed kanibalizmem przmocy "systemu zorganizowanej nieodpowiedzialności" (jak braki systemowe to w publicystce niemieckiej się ładnie retorycznie określa). Ileż to by urotowało istnień! Tu wart jest krytyki.
Jan Kowalski 09.01.2012, 12:30
Tu wart jest krytyki ... że nie poddaje w publiczną wątpliwość źródeł swoeje "popularnośći" nie krytykuje stysemu z którego wyrasta i nie wsazuje na odpowiedzialnych, od których zależy. Że pomaga w czymś co przełożone na ruch ekologiczny nazywa się Greenwashing - pomaga instytucjom systemowym np mediom, mającym swoją dużą winę w tym systemowy kanibaliźmie, w tą ogólnie panującą żekomą niemoc zmian. POmaga instytucjom, bez których współudzału funkcjonowanie różnych dysfunkcjonalnych rozwiązań, funkcjonownaie w atmosferze niekrytykowanego przez te instytucje konfliktu interesu, było by o wiele trudniejsze, pomag im w praniu swojego brudnego imagu - tzn w praniu ICH brudnego imagu - choć .. kto wie, ta freudowska pomyłka możę dużow więcej znaczy niż mówi?
Jan Kowalski 09.01.2012, 12:45
-
-
Postępowi talibowieW Polsce coraz głośniejsza staje się grupa, pod światłym przewodnictwem Janusza Palikota, która domaga się usunięcia Krzyża z przestrzeni publicznej. Oczywiście wszystko to w imię postępu, idąc tym tropem dochodzę do wniosku, że awangardą światowego postępu są talibowie. Proponuję czytelnikowi zabawę z wobraźnią i przeniesienie Janusza Palikota z jego poglądami do Azji. Mogą być to Indie,… 07.01.2012, 10:18
-
-
Prawica w twierdzyTrwa przysłowiowa obrona Częstochowy, największa partia opozycyjna, wraz ze sprzyjającymi jej środowiskami znajduje się w twierdzy, bez końca przyjmuje ciągłe ataki i nie ma zamiaru nic z tym zrobić, a kiedy pojawia się jakiś „Kmicic”, który proponuje chociażby atak na jedną z najpotężniejszych armat przeciwnika, natychmiast jest wyrzucany poza mury obronne z piętnem zdrajcy. Pisząc o ataku… 04.01.2012, 20:36
-
Wojny twettówPolscy politycy i publicyści coraz częściej zaczynają swoje spory rozgrywać nie w studiach telewizyjnych, a poprzez wpisy na twetterze lub przy pomocy blogów. Śledząc chociażby wpisy twettowicza @lkwarzecha można zaobserwować bardzo poważny spór, który dzieli Polskę prawą już nie tylko na PiS, SP, Prawicę, czy UPR, ale dzieli ją ponad sympatiami politycznymi w wymiarze… 02.01.2012, 17:27
-
-
Zjednoczeniowa eurogorączkaZjednoczona Europa, pozbawiona państw narodowych jako jeden gigantyczny twór nie ma szansy na powodzenie, a wygłaszanie formułek nad jej koniecznością dziejową, jest zwykła ignorancją co do historii, która powinna nas czegoś nauczyć. Cesarstwo Rzymskie, w dużej części pokrywające się terytorialnie z dzisiejszą UE, rozpadło się m.in z powodu problemu z zarządzaniem tak dużym terytorium,… 12.12.2011, 21:27
-
-
Karty pokazały - świński ryj z penisem…Gosia Fruzińska artystka z Łodzi, postanowiła zaistnieć na salonach. Doskonale wiedziała, że salon wcale nie awansuje za dobrą muzykę, a za antypisowskie poglądy (http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/kojarzyc_sie_pis__to_bardzo_zle___16164), Więc wokalistka zaatakowała twórców filmu dokumentalnego o aniołkach PiSu, że zgodnie z prawem wykorzystali jej utwór, jako tło dla wypowiedzi młodych… 15.10.2011, 16:20
-
-
Mój apel wyborczyO ile, koniec świata wkrótce nie nastąpi, nie są to ostatnie wybory jakie nas czekają, będę kolejne i następne i jeszcze następne; Ale, rozwój sytuacji na cenie politycznej sprawia, że w najbliższych wyborach podejmiemy decyzję nie tylko w sprawie czy premierem będzie Tusk, czy Kaczyński. Tym razem gra idzie o wiele większą stawkę. 9 października polskie społeczeństwo podejmie decyzje w jakim… 07.10.2011, 17:01
-
zobacz starsze komentarze 2
po prostu twierdzę, że nie trzeba używać aż tak wielkich słów jak "katolik", bo za nimi idą wielkie zobowiązania płynące z treści kazania na górze. natomiast wcale nie trzeba być chrześcijaninem, żeby zgodnie z rozsądkiem nie lubić in vitro czy aborcji, kłamstwa, nienawiści, podziałów, faszyzmu, komunizmu i innych tym podobnych bzdur. ludzie, którzy koncentrują przeżywanie swojej religijności na potępianiu innych grzeszników, są co najwyżej moralistami, jakimi byli faryzeusze. jeśli natomiast szukamy posła-dobrego człowieka, to pewnie wiele nam powie jego stosunek do in vitro, ale jeśli szukamy posła-katolika, to to nie wystarczy. bardzo mi się nie podoba, jak politycy i ideolodzy katolicy i nie-katolicy, nadużywają terminów takich jak "dziedzictwo chrześcijańskie", samo chrześcijaństwo redukując do in vitro, wykoślawiając je do moralności, którą może wyznawać ktokolwiek, instrumentalizując je na potrzebę bożka-polityki. na nic oka nie przymykam, tyle że mi belka cudze drzazgi zasłania :)
Szaman /Radiostacja Tajniak/ 07.10.2011, 21:51
w sumie odniosłem się jedynie do przykładu z księdzem i posłem... co do reszty to sama wyszła z przejścia do ogólników :) tak czy siak, chcę podkreślić, że jeśli chcemy mówić o polityku-chrześcijaninie, to niepomijalnym kryterium praktycznym musi być ocena jego miłości do nieprzyjaciół i to miłości aż do umierania za nich. inaczej nie może być mowy o chrześcijaństwie, chyba że potencjalnym. a przeciwko aborcji to chyba każda rozsądna religia jest :)
Szaman /Radiostacja Tajniak/ 07.10.2011, 22:54
-
-
Posmoleńskie ziarno daje plonW dniach żałoby po 10 kwietnia 2010 roku część komentatorów wyrażało nadzieję na zmianę w polskiej polityce związaną z jakimś otrzeźwieniem po tragedii smoleńskiej. Nadzieję wiązano zarówno ze społeczeństwem, jak również z klasą polityczną. I podczas gdy ta druga po chwili zamilknięcia, powróciła do wojny polsko – polskiej ze zdwojona siłą, kontynuując wzajemne oskarżenia, dając przysłowiowa… 01.10.2011, 11:51
-
-
"Z mocy bezprawia"- porażaCo powinno się stać z politykiem, który świadomie spotyka sie z osobami prawdopodobnie powiązanymi z obcym wywiadem i wyraża chęć skorzystania z ich pomocy w celu zdobycia tajnych dokumentów? W Polsce zostaje on prezydentem kraju. Ale to nie jedyny fakt, który w lekturze "Z Mocy bezprawia" Wojciecha Sumlińskiego poraża, sprowadza czytelnika do parteru. Na blisko 400 stronach najnowszej ksiązki… 26.09.2011, 20:08
-
-
Czas arcypolskiKończąc czytać i odkładając na półkę powieść Bronisława Wildsteina "Czas niedokończony", można mieć wrażenie, że właśnie zakończyło się przygodę z opowieścią arcypolską. Dziełem, które oddaje idealnie to co w ostatnich dziesięcioleciach tkwiło w Polskiej duszy. Bez zrozumienia dawnego nie jesteś w stanie pojąć nowego. Te słowa Adama Broka - bohatera powieści, mogłyby być mottem całej książki.… 24.09.2011, 10:39
-
-
W imię rodzinnej tradycji -M.A. Poniatowski…Wiedza o patriotycznej postawie i bohaterskich (granicząca z szaleństwem według niektórych) czynach księcia Józefa Poniatowskiego – jednej z ikon epoki Napoleońskiej, nie jest obca interesującym się historią. Niewielu jednak wie, że w ślady swojego przodka poszedł, może na mniejszą skalę, inny Poniatowski, który przemierzył szlak bojowy II Wojny Światowej wraz z 1 Dywizją pancerną generała… 28.08.2011, 16:49
-
-
Trzy błędy i nieuprzejmość ekspertaZe zdumieniem przeczytałem w Rzeczpospolitej tekst szefa Instytutu Obywatelskiego Jarosława Makowskiego stanowiącego zaplecze intelektualne Platformy Obywatelskiej (http://www.rp.pl/artykul/9157,705247-PiS-Jaroslawa-Kaczynskiego-jak-Tea-Party.html?p=2). Przykro mi to stwierdzić, ale po lekturze tego tekstu można mieć poważne obawy o to, że ekspercki fundusz PO, nie jest wydatkowany… 23.08.2011, 17:04
-
-
Tylko siniak, czy aż siniak?Drobiazg, taki jak siniak może nic nie znaczyć, a może tez być tropem w śledztwie, o ile chce się je rzetelnie poprowadzić. Nie chcę oceniać pracy ani dziennikarzy, ani biegłych. Ale zastanawia mnie niby informacja śledczego rmf 24, według którego na nodze Andrzeja Leppera miał znajdować się siniak… 16.08.2011, 20:28
-
-
Literami jak pałką w imię „gw - prawdy”Grzegorz Sroczyński (gw) w artykule „PiS wywija trupem”, stara się polemizować z informacjami, które w sprawie śmierci śp.Andrzeja Leppera podaje Tomasz Sakiewicz – naczelny Gazety Polskiej. Polemika, jak to polemika w gw – trzyma się standardów dziennikarstwa salonowego. Artykuł z racji, że nie jest długi będzie mógł stanowić klasyczny przykład żurnalistyki dla studentów dziennikarstwa,… 09.08.2011, 20:09
-


