MAMA DOMOWA
-
Ze słownika czterolatka- Wiesz mamo, kupiłem dziś kakao. Nawet dałem pieniądze kasownicy. 12.10.2011, 19:23
-
-
Humor Czterolatka: Randka- Mamo, dokąd idziesz? - Na randkę z Tatą, spotkamy się w Arkadii. - Tyle razy byłem w Arkadii, ale randki tam nie wiedziałem... 04.08.2011, 21:29
-
Powrót zimy- Idziemy na spacer? - Będziesz musiał założyć zimową kurtkę. - Przecież jest za mała. Nie chcę być skurczony! 04.05.2011, 09:22
-
Humor Czterolatka: uszy- Tato, a po co Ci uszy? - Żebym słuchał. - Czego? - Ludzi. - Tato, ty nie słuchasz ludzi, tylko radia... 20.01.2011, 00:12
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Humor Czterolatka: Siostra- Mamo, kto to jest modnisia? - Ktoś kto lubi się stroić. - A samosia? - Chce wszystko robić sama. Do siostry. - Lolka, ty jesteś samodnisia. 01.01.2011, 12:53
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Humor Trzylatka: PaniDziadek i wnuczek na spacerze. Wnuczek: Dziadku, co ta pani niosła w ręku? Dziadek: Nie wiem. Wnuczek: Dlaczego nie wiesz? Dziadek: Bo się nie przyglądałem. Wnuczek: Dlaczego się nie przyglądałeś? Dziadek: Bo nie oglądam się za obcymi paniami. Mam Babcię. Chwilę później Wnuczek wszedł w zaspę. Przechodząca obok pani zagadnęła chłopca. Pani: Czy zmierzyłeś już głębokość zaspy? Wnuczek: ...… 15.12.2010, 17:52
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Humor Trzylatka: Murarz- Mamo spójrz, jak wysoko wszedłem na murek! Jestem murarzem! 07.12.2010, 17:06
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Humor Trzylatka: Okulary- Mamo, jak masz okulary, to Cię lepiej widzę. 30.11.2010, 21:54
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Humor Trzylatka: Makaron- Daniel zjedz obiad. - Ale tam jest mięso. Nie lubię mięsa. - To zjedz makaron. Po dłuższej chwili. - Mamo, nie lubię makaronu. - Jeśli nie dokończysz obiadu, to nie będzie kółeczek, bo talerz jest zajęty. Cisza. - Tato, jesteś głodny? - Dlaczego pytasz? - Zjesz? - Dziękuję, to twoja porcja. - Mamo, jesteś głodna? - Dziękuję, już zjadłam. - Lola, chcesz makaron? Siostra kiedykolwiek zapytana… 17.11.2010, 14:15
(Ostatnia modyfikacja: 08.02.2012, 14:28) -
Humor Trzylatka: Radio- Mamo, jak włączyć radio? - Naciśnij pałer. Po chwili. - Mamo, jaką pałe? 02.11.2010, 16:44
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
Humor Trzylatka: Prawa, lewa- Danielku, tu masz prawe ucho, a tu lewe ucho. To jest prawe oczko, a to lewe oczko. Tu prawy policzek, a tu lewy policzek. Czoło. Nos. Usta. Włoski. - Tu mam prawe włoski, a tu lewe włoski. 27.09.2010, 22:33
-
-
Humor Trzylatka: Praca
-Tatuś, czy idziesz jutro do pracuchy? 21.09.2010, 13:59
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Humor Trzylatka: Zębykomentarze (4)
- Danielku, chodź umyć zęby. - Nie. - Jadłeś biszkopty, więc idziemy myć zęby. - Nie chce jusz jeść biszkoptów. Nie bende myć zembów. - Jeśli dziś nie umyjesz zębów, jutro nie dostaniesz biszkoptów. - Dobrze. Następnego dnia. - Mamusiu, chce biszkopta. - Podobno nie chcesz już biszkoptów? - Chcę. Umyjesz mi zemby pasteczką? 14.09.2010, 00:25
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
Humor Trzylatka: Chłopcy
- Daniel, nie bij Loli! - A dlaczego chłopcy się biją? - Wy nie jesteście chłopcy. - Ja jestem chłopcem. Tata jest chłopcem. A Lola jest chłopczynką. 03.09.2010, 23:41
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Humor Trzylatka: Siewca
Dziadek: Gdzie są moje kapcie? Gdzie ja posiałem kapcie? Wnuczek: Dziadek posiał kapcie! Dziadek: Gdzie ja je posiałem? O, są. Wnuczek: Są! Dziadku, kiedy będziesz siał? 23.07.2010, 00:32
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Trudne pytania: ŚMIERĆ
- Mamo, a gdzie babcia Halinka jedzie? - Na pielgrzymkę. - A gdzie to jest? - Babcia jedzie do Częstochowy. - A co tam bedzie robiła? - Jedzie pomodlić się do Matki Bożej. - ... - ... - Mamo, ja tesz chce pojechać się pomodlić. - Dobrze, jak będziesz starszy, to pojedziemy. - Ja sie chce pomodlić o zdrowie... babci... no, wiesz... - Babci Halinki? - Nie.… 12.07.2010, 23:24
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
-
Humor Trzylatka: DNI TYGODNIA
Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Szóstek 08.07.2010, 11:08
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
Zupa
Z niecierpliwością wyglądają przez okno. Z radością machają rączkami. Biegną do drzwi, w których stają Babcia i Dziadek. Lecz gdy foch jest największy, najtrudniej jest wszystkim. Gdy męczy katar i boli głowa, wówczas mama lekiem na całe zło. On nie pozwala by Dziadek go karmił. Ona nie chce by Dziadzio ją trzymał. W efekcie, ona sprawia, że zupka ląduje na jego kolanach. Płacz wielki… 19.04.2010, 23:26
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:49) -
Bo dlaczegoMamo, choć tu. Maaamooo. Lola jeszcze je? Mamo choć tu. Pomachamy. Jusz mogę, tu wejść? O, pacz. Kafka. Po ulicy idzie. Bo dlaczego? Bo dlaczego, kafka po ulicy idzie? Goombek. Szcześć goombków. Dwa goombki. Idą jeść. Bo dlaczego idą jeść? O jedzie. Babcia, dziadzia przyjdą? Nie ma goombków. Bo dlaczego nie ma goombków? Autobus, jedzie, babci i dziadzia. Babcia i dziadzia przyjdą? Bo dlaczego… 06.04.2010, 20:17
(Ostatnia modyfikacja: 07.02.2012, 14:54) -


