Obsesja futra
-
Pranie kotakomentarze (4)Z tego, co dowiedzieliśmy się od organizacji adopcyjnej, Kita przywędrowała do nas z belgijskiej rodziny w stylu Violetty Villas. Rodzina posiadała 37 kotów i zupełnie straciła panowanie nad rozrostem tej liczby. Kiedy tylko się o tym dowiedziano, większość kotów została zabrana i rozdana do rodzin zastępczych. Dla takiego kociaka, jak Kita oznaczało to, że bardzo wcześnie została rozdzielona… 05.03.2010, 10:57
-
Rasowiec czy dachowiec?Oswajanie naszego domu zajęło Kicie dokładnie tydzień. Skąd wiem? Bo przez tydzień traktowała moją głowę jako furto matki. Czyli, że dokładnie przez tydzień budziłam się co rano z przednimi łapami kota robiącymi za klapki na oczy, a tylnymi za korki do uszu... Po tygodniu kot zrezygnował z pozycji na poduszce i wyewakuował sie w nogi, co, muszę przyznać, przyjęłam z dużą ulgą. Wtedy też… 02.03.2010, 11:14
-
-
Dachowiec w potrzebie
"Zwerfkat in nood" to holenderska organizacja zajmująca się bezdomnymi zwierzętami. Koncepcja jest prosta: bezdomny zwierzak jest znajdowany, zawożony do weterynarza, a potem oddawany do rodziny zastępczej, w której pozostaje tak długo, aż ktoś go nie zaadoptuje. Ci, co chcą zaadoptować zwierzaka, mogą po prostu pójść na stronę internetową, gdzie umieszczane są zdjęcia, opisy a ostatnio nawet… 01.03.2010, 10:16
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 17:09) -



Śmiejemy sie, że Kita to nasza wprawka do wychowywania dzieci;)
Agnieszka I Łukasz Szóstek 05.03.2010, 14:07Śliczna Kita - wygląda zupełnie jak Maine Coon (a może norweski leśny?) . Pocieszę, że mam w domu maine coona rasowego i
"maine coona" ze schroniska i obu brakuje sporo do 10kg - jeden waży 5 kg a drugi 6kg.
Natomiast niestety nie mogę pocieszyć w drugiej sprawie - wychowywanie kotów (czy to w ogóle możliwe?) nie przygotowuje do wychowywania dzieci... ;-)
Maja Zalewska 06.03.2010, 06:30Też myslimy, że jest przepięknym kotem (stąd nazwa tego radia:)))) Podejrzewamy, że jest krzyżówką z norweskim leśnym. Maine coony mają trochę inne włosy w uszach. No i chwała jej za to, że do dziś waży jedynie 4 kilo. A że ma już 3 lata to szansa jest, że do 10-u nie dobije:)))
Zgadzam się też, że kotów wychowac się nie da, choć wydaje mi się, że są one w stanie nauczyć się naśladować pewne zachowania i rytuały właścicieli. Kita na przykład uwielbia chodzić ze mną robić pranie i skądś wie, że idę wstawiać pranie (no i myje się wreszcie jak prawdziwy kot:))) I choć prawdą jest, że wychowywanie dzieci to zupełnie inna para kaloszy, to Kita nietypowo jak na kota domaga się co najmniej 2-óch godzin zabawy dziennie i odpowiedniej ilości uwagi skupionej tylko na niej;)))) Ale, że jest tak nieprawdopodobnym słodziszonem, to jakoś na luzie nam to przychodzi:))))))))))))))))
Agnieszka I Łukasz Szóstek 06.03.2010, 12:55