Radio Azja
Ogłoszenie:
Radio Azja niedługo zaprosi na nowe audycje. Zobaczymy jak się robi biznes w Azji, zajrzymy do życia zwykłych ludzi. Opowiemy o buddyzmie. I wiele więcej...
-
Co dalej po śmierci Kim Jong-Ilakomentarze (2)Kim Jong- Il zmarł na zawał serca 17 grudnia jadąc pociągiem. Przez dwa dni rządzący Koreą Północną utrzymywali tą informację w tajemnicy przed państwową agencją informacyjną, Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwem Handlu. Dzisiaj wiadomość o śmierci Umiłowanego Przywódcy obiegła cały świat i nie schodzi z czołówek stacji informacyjnych. Poza zwyczajowymi komunikatami… 19.12.2011, 13:41
-
Co myślą......o zjednoczeniu. Nie najlepszy film w moim życiu, ale i nie ostatni. 13.12.2010, 04:42
-
-
Jednostronny biznes?Uaktualnienie bloga z podróży w sytuacji, gdy nie jest się w miejscu, o którym należy opowiadać, jest trudnym zadaniem. Blog jest żywy, gdy ma sytuacje, bohaterów, jest swoistym dzienniczkiem z podróży, który można potem przeredagować i przepisać i wydać np. w postaci książkowej w zupełnie innej formie, co w planach mam na przyszły rok. Po przyjeździe z dalekiej podróży można spisywać… 14.07.2010, 02:35
-
-
Ach te Koreańskie Szczyty :)Właśnie kończę pisać pewien dość długi artykuł o rozwoju przestrzennym koreańskich miast. Artykuł, jak to artykuł, musi mieć źródła zrozumiałe dla odbiorcy. Patrzę, że Encyklopedia Geograficzna Świata rodem z 997 roku ubiegłego tysiąclecia uparcie podaje, że tereny połozone nad Morzem Żółtym mają charakter nizinny z otaczającymi je wyżynami i niewielkimi górami. Na zdjęciu jedna z tych… 05.07.2010, 22:06
-
-
Wyniki śledztwaTo prawie 100% tłumaczenie z wpisu na moim anglojęzycznym bardziej eksperckim blogu. nie ma tam lekkich opowieści, więcej jest analiz i komentarzy o polityce i gospodarce południowokoreańskiej, więc może momentami przynudzać. http://coastalasiaunrevealed.blogspot.com/2010/05/cheonan-sinking-by-nk-torpedo.html Jak zapowiedziałam dwa dni temu na antenie, wcziraj ogłoszono wyniki śledztwa… 22.05.2010, 02:26
-
-
Cień agentaPowoli szykuję wystawę. Mam nadzieję, że jeszcze przed wyjazdem uda się ją otworzyć. Przeglądam z pomocą przyjaznych specjalistów setki zdjęć i przypomina mi się, jak czasami ciężko było je wykonać. Podstawową sprawą jest lęk przed kradzieżą intymności innych takim nagłym zdjęciem. Nie każdy przecież ma naturę ekshibicjonisty, nie każdy sobie tego życzy, aby zostać uwiecznionym przez… 17.05.2010, 02:20
-
-
Lato, lato...komentarze (7)....lato czeka. Razem z latem czeka góra, razem z górą czeka las, a tam ciągle nie ma mnie. Ale już niedługo będę. Tym razem na bardzo długo, na przemyślany i zorganizowany pobyt, do przyjaciół i innych sercu bliskich osób, przede mną kolejna wyprawa na Daleki Wschód. Dobrze przemyślana i przygotowana, na studia sercu bliskie i tematycznie związane z tym co naprawdę kocham, czyli… 09.05.2010, 23:59
-
Pif paf...czyli o negocjacjach i zabawie w wojnę. Prowadzący śledztwo w sprawie zatonięcia południowokoreańskiej fregaty prokurator nie wyklucza umieszczenia przez Koreę Północną miny podwodnej na spornych wodach Morza Żółtego, co mogło przyczynić się do katastrofy. Phoenian jak zwykle zaprzecza. Obydwie strony siądą niebawem do stołów negocjacyjnych przy których Korea Północna znowu coś dla… 23.04.2010, 00:58
-
-
Jak wyżej...<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/PPuL3H-xoSs&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/PPuL3H-xoSs&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash"… 15.04.2010, 01:53
-
zobacz starsze komentarze 5
...non problemo, ja cały czas jątrze i mieszam.
hihi, piszesz jak moja pani, czyli bo ona sie do mnie zwraca małpo, co świadczy o mnie bardzo wiele, a już @ adamie, to jestem wręcz olśniony, hihi.
ps.
właśnie go zbanowali po raz kolejny, bo dodał mnie do ulubionych, plus niewinny komentarz okolo 10 cooś, a o 11 z małymi minutami już go śladu nie pozostało po tym.......łomatko...
Adam Czaplarski 16.04.2010, 13:53
-
-
DeliriumO ludzkim gatunku i jego dobieraniu się w pary. Jako niedoszłego, albo wkrótce doszłego, naukowca interesują mnie ludzkie preferencje dotyczące wyboru partnerek życiowych. Mając zboczenie w tym kierunku, poczyniłam kilka istotnych obserwacji podczas pobytu w Korei. Przez pierwsze kilka tygodni koledzy, którzy przybyli w tej samej turze miedzynarodowych wymian, dostali zespołu nagłego… 08.04.2010, 01:31
-
zobacz starsze komentarze 4
...Aga, a podaj może jakieś nazwy zespołow ichniejszych, rockowych, metalowych, industral, postindustral, hard-core..nazwy, bo jakby co, to się w śmietniku zwanym net znajdzie wszytsko, ino trza wiedzieć, czego szukać...ło...to taka mała prośba...może, a wręcz winien być jakiś oddzielny wpis w tem temacie....no.....
Adam Czaplarski 08.04.2010, 18:32
-
-
Skąd się tam wzięłamkomentarze (12).... i co z tego wynikło. Pewnego razu w korytarzu jednego z warszawskich koledżów podszedł do mnie pewien zwariowany doktorek z Centrum Ekologii PAN i zadaje pytanie: - Pani Agnieszko, ma Pani jakiegoś męża? - Nie... ( o co Ci chodzi?) - A jakieś dzieci? - Też nie. (...ki diabeł...) - A jakiś rodziców, którymi się Pani opiekuje? -Nie, tzn. tak, ale opiekują się sami sobą, póki… 08.04.2010, 01:10
-
Socjal - niesocjalkomentarze (9)Na Dalekim Wschodzie nie ma socjalu, o tym bym napisał.- to fragment komentarza jednego z czytelników. Na Dalekim Wschodzie socjal jest, tylko ograniczony i nie koordynowany przez państwo. W Korei Południowym największym dobrodziejem człowieka pod względem finansowym jest jego pracodawca. W wyniku kryzysu z lat 90-tych wiele osób straciło pracę, oszczędności życia poinwestowane na giełdach,… 07.04.2010, 21:01
-
Kibun... czyli harmonia. Kibun to stan samopoczucia, nastrój, humor, sposób funkcjonowania jednostki i grupy, harmonia w relacjach pomiędzy ludźmi. Pamiętam, kiedy pokłóciłam się z Chu Wonem o podejście do kolektywizmu. Chu Won, brunet o dużych oczach, spokojny i zrównoważony facet, właśnie skończył 30 lat i niedługo miał bronić dyplomu magisterskiego. Pokłóciliśmy się o kolektywizm… 03.04.2010, 22:20
-
-
Spokojnych ŚwiątWszystkim czytelnikom życzę spokojnych Świąt Wielkanocnych spędzonych tak, jak sobie tego sami życzycie. 02.04.2010, 15:27
-
Praca i biznes:Polska-Korea....czyli mini-poradnik o tym co, gdzie, jak. Zapytano się mnie o to, jakie są realia pracy dla Polaków w Korei, jak się robi biznes itd. Trzeba zacząć od tego, że Korea to nie jest dla Polaków kraj na saksy. Pomimo tego, że pomiędzy obydwoma państwami jest umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania, nie ma tam jednak ofert pracy, które wchłonęłyby polski sektor taniej siły roboczej, gdyż… 01.04.2010, 21:17
-
zobacz starsze komentarze 2
A jeszcze chcialam dodac, ze kazdy kraj jest dziki gdzie sa mezczyzni.
Mezczyzni (nie wszyscy - prosze nie brac personalnie)
morduja
gwalca
oszukuja
kradna
rozpetuja wojny
zakazuja kobietom chodzic do szkoly
kaza kobietom zakrywac twarze
jakos malo nie slyszy sie o kobietach, zeby to robily.
Tylko prosze mnie nie nazywac 'feminem'.
Hanna Minkowska 02.04.2010, 06:18
-
-
O usługach...... w tym wypadku pocztowych. Korea Południowa to tani kraj, nic zatem dziwnego, że ludzie tam mieszkający zaopatrują się w najróżniejsze artykuły od szpilek damskich zacząwszy na telewizorach skończywszy. Ktoś mi słusznie doradził, że paczka lądowa wysłana z Korei do Polski będzie najbardziej opłacalna. Najpierw jednak trzeba było ją wysłać. Aby nadac zagraniczną paczkę, trzeba wybrać sie… 31.03.2010, 19:15
-
Hmmm to kilka pytań i będzie kilka odpowiedzi.
Korea to nie jest dla Polaków przyjazby kraj do pracy ani do inwestycji. Społeczeństwo i państwo jako takie jest fascynujące, ale Polak będzie miał tam cięzko z kilku względów.
Po pierwsze dlatego, że większość naszych rodaków to osoby co najmniej tak samo etnocentryczne jak i Koreańczycy. Tam zetkniemy sie z ludżmi dwa razy bardziej dumnymi z tego kim są i ze swojej historii, niż Polacy i mogą z tego powodu wyniknąć nieporozumienia.
Po drugie dlatego, że Europejczykowi będzie ciężko przystosować sie do panujących tam stosunków w miejscu pracy, a zwłaszcza w korporacji. O tym jednak w następnych postach, bo ten komentarz zrobi się za długi.
Ja jestem sobie studentem i dobrze mi z tym, potem raczej zostanę naukowcem, chociaż tak naprawdę mam powołanie do pracy dziennikarskiej tylko... no właśnie. Zapotrzebowania na relacje z Azji nie ma żadnego a wszystkie dzienniki jak jeden mąż mówią, że specjalistę od Azji już mają.
Agnieszka Piasecka 01.04.2010, 15:38
-
-
Metafizyka rurkomentarze (4)Dzisiaj najlepszy kanał filmowy, Zone Europa, wyświetlił film. Film niebylejaki, ponieważ traktujący o różnicach kulturowych pomiędzy Wschodem a Zachodem. Bojaźń i drżenie to koprodukcja japońsko-belgijska z 2003r. Główna bohaterka, Ameliesan, to postać prawdziwa. Film został oparty na autobiograficznych powieściach Amelie Nothomb, władającej płynnie japońskim córki wieloletniego ambasadora… 31.03.2010, 00:17
-
Bez panikiNie jest potwierdzone od czego tonie południowo koreański statek ze 100 żołnierzami na pokładzie. Jak tylko będę coś wiedzieć z wiarygodnych koreańskich źródeł, to sie to tutaj pokaże. "Chyba", "prawdopodobnie" i "być może" to nie są zdania opisujące fakty. Jest, jak powiedziałam wcześniej. To nie była torpeda Phoenianu, ****** W takim razie co? Na razie nie wiadomo i nie będzie… 26.03.2010, 18:34
-
zobacz starsze komentarze 1
..no i co, wyjaśniło się. Czy może to sami siebie ostrzelali i zwalili na Północ, jak to było podczas wojny w Wietnamie, kiedy niby to okręty janKKKeskie zostały ostrzelane przez też Północ i rozpoczęła się operacja "Rolling Thunder" czyli bombardowanie Północnego Wietnamu......
Adam Czaplarski 27.03.2010, 20:49
Nie sądzę, żeby zostali ostrzelani chociaż dwie sprawy przychodzą mi do głowy: - Korea Pd nie chce wojny, bo mimo tego, że ją wygra, to obawia się konsekwencji gospodarczych. Jedna możliwość - zamiecenie sprawy pod dywan z tego powodu. Ale trochę w głowie mi się to nie mieści. - druga możliwość to sabotaż na pokładzie, to mi przychodzi do głowy
Agnieszka Piasecka 27.03.2010, 21:50
...nie dojdziemy, jeśli zaczynają działać grupy wpływu, wojskowe-gospodarcze-polityczno-biznesowe koterie, to wszystko jest możliwe. Wojny wywołuje się, by swoje strefy wpływu poszerzyć, jak we wcześniej wspomnianej i przez ciebie potwierdzonej "doktrynie szoku" Naomi Klein......i tyle......
Adam Czaplarski 27.03.2010, 22:41
-
-
UprzedzeniaMiałam akurat ciężką grypę, właściwie wychodziłam z niej, kiedy jadąc metrem z kolegami do centrum miasta w celu zwiedzenia Muzeum Sztuki Buddyjskiej, doświadczyłam koreańskich uprzedzeń i stereotypów. Akurat zmógł mnie cięższy atak kaszlu, gdy adżuma siedząca niedaleko zagadnęła adżosziego: - Jak Pan myśli, skąd są? Miguk Saram? Amerykanie? - Nie wiem, Pani się zapyta skąd. - Bo widzi… 26.03.2010, 12:44
-
Czeski filmBrak znajomości angielskiego sprawia Koreańczykom wiele kłopotów... Wspomniałam już, że urzędnicy w Immigration Office nie władają angielskim. Nie wspomniałam jednak, jakie z tego faktu mogą wyniknąć konsekwencje. W październiku chciałam zmienić sobie wizę i uregulować biurokratyczne obowiązki imigranta. Wybrawszy się w drogę o godzinie 08:30 rano dojechałam na Omogkyo za dwadzieścia… 14.03.2010, 00:35
-
-
Strach mieszka nad Potomakiem- Nie boisz się? Zwariowałaś?!!! Tam zaraz będzie wojna!!! Życie Ci niemiłe?!!! To tylko niektóre z komentarzy moich znajomych, gdy dowiedzieli się, że pakuję walizki i jadę do Seulu. Kiedy aplikowałam o wizę, ambasada Republiki Korei świeciła pustkami. To było tuż po pierwszej, nieudanej próbie broni atomowej w Korei Północnej. Nagłówki krzyczały o narastającym napięciu na Półwyspie… 07.03.2010, 19:41
-
...tyle, że całe goowienko wypłynie, kiedy w końcu panowie władcy Phenianu zejdą z tego padoła. No i się niestety może okazać co tam się przez tyle czasu działo. Niestety nie ma tam kogoś takiego jak Sołżenicyn i ukazał był światu coś na kształt "archipelagu gułag". A że jedni i drudzy wzmacniają to wszystko propagandą, by wykazać, czemu mają władzę i o co walczą, to już insza inszość.....i tyle......
Adam Czaplarski 08.03.2010, 11:30
-
-
Księżycowy Nowy Rok14 lutego przypadał Księżycowy Nowy Rok. W Azji Wschodniej i Południowo Wschodniej to najważniejsza data w roku. Oznacza pierwszy dzień pierwszego miesiąca księżycowego. Każdy kraj obchodzi go jednak inaczej, a Korea stanowi wyjątek w całej Azji. W Chinach Księżycowy Nowy Rok znany jest z hucznych obchodów, dekoracji, fajerwerków i innych zabaw, festiwale i imprezy ciągną się przez… 22.02.2010, 22:37
-
-
Trochę o uczuciachkomentarze (4)
Kiedy odejdziesz mną znudzona, bez słowa pozwolę ci iść. Z góry Yak w Yeongbyeon, zbiorę naręcze azalii i rozrzucę je na Twej drodze. Krok po kroku po kwiatach ułozonych przed tobą stąpaj lekko. Kiedy odejdziesz mną znudzona, i chociaz umrę, nie uronię jednej łzy. Azalie, Kim Soweol Po moim przyjeździe do Korei w lipcu ubiegłego roku byłam zajęta… 10.02.2010, 08:19
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 16:42) -
Dzielnica grzechu...czyli o nocnym życiu w Seulu. W połowie stycznia widziałam się z Jun Zokiem, który przeprowadziwszy się w pobliże dzielnicy amerykańskiej, przypomniał sobie o tym, że istnieję i zaproponował spotkanie. Tak się złożyło, że nigdy wcześniej nie byłam na Itaewonie. Wśród Koreańczyków dzielnica ta nie cieszy się najlepszą opinią. Fakt faktem, wszystko czego może potrzebować znudzony żołnierz… 01.02.2010, 20:11
-
zobacz starsze komentarze 1
Tak, To Jun Zok, a może raczej Youn Seok podczas spaceru w poszukiwaniu pubu. Więcej zdjęć wrzuce na swoją picasę i tutaj też jak znajde wolną chwilkę. W środę ide na Itaewon w dziennym świetle z aparatem :)
PS. Ciesze się i miło mi :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Agnieszka Piasecka 01.02.2010, 20:40
-
-
Mrowiskokomentarze (3)- Bloki widzę. Ogromne wysokościowce, 17-to piętrowe, 20- piętrowe. Seul to miasto wielkości Warszawy, w którym mieszka 20 milionów ludzi. To fragment pewnej audycji sprzed dwóch tygodni na antenie Radia Wnet. Jakie to właściwie jest miasto, jak tu się żyje? Na to pytanie jest tyle odpowiedzi ilu obserwatorów i uczestników życia w Seulu. Inaczej widzi to student, co innego powie babcia… 01.02.2010, 10:14
-
Koreański latynoskomentarze (4)Świat jest bardzo mały, a internet zmienia go w globalną wioskę. Słuchając poranka Radia Warszawa i Radia Wnet ( a jakże by inaczej) w pewnym momencie otrzymałam telefon na skype. Właściwie prośbę o dołączenie do kontaktów. Pisze przy profilu Seoul, tylko flaga jakaś nie z tej części świata. Z ciekawości dodałam kontakt, żeby zobaczyć o co chodzi. - Anjonghasejo?. - wita się nieznajomy.… 21.01.2010, 11:06
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 16:42) -
Polak w Korei...i co z tego wynika. Niedawno wspomniałam o tym, kiedy pewien pan na ulicy ukłonił się z szacunkiem tylko dlatego, że jestem Polką. Takie historie spotykają mnie na każdym kroku. Pod koniec grudnia wszyscy pracownicy laboratorium zebrali się na obiedzie podsumowującym semestralną pracę. Sam obiad niczym szczególnym się nie wyrózniał, atmosfera poprawna politycznie, gdyż w obecności… 20.01.2010, 18:59
-
-
Interaktywny wpisWitam wszystkich słuchaczy Radia Wnet i Radia Warszawa 106.2 FM. Wpis ten dodaję, jako uzupełnienie dzisiejszej porannej audycji. Nie wiem, czy o wszystkim zdążymy porozmawiać, może nie będzie na to czasu, jednakże poniżej zamieszczam pewne ciekawe, mam nadzieję :P, informacje. Koreańska kuchnia...nieprawda, że jej podstawą jest psie mięso. Potrawy robione są z owoców morza, glonów,… 18.01.2010, 07:35
(Ostatnia modyfikacja: 30.03.2011, 16:42)-
zobacz starsze komentarze 1
Podczas naszych obecnych mrożnych dni proponuję dodać do tych naleśników przyprawy w postaci sera żółtego,plastrów szynki,ew.smażona cebula z pieczarkami,dodatkowo lub razem.
A dlaczego ten przepis jest adresowany "tylko"do gospodyń?Czy w Koreii przygotowywaniem potraw zajmują się tylko kobiety?
Pozdrawiam.
Brygida Pietrzak 18.01.2010, 18:10
-
-
Czonyn Polandy Saram imnida.- Czonyn Polandy Saram imnida. - odpowiadam na pytanie pewnego pana, który razem z grupą znajomych przemyka obok mnie i zdziwiony przystaje przypatrując się, jak Blada Twarz wyciąga aparat i statyw cierpliwie nastawiając różne parametry. -어디서 오셨어요? Odiso yszjosojo? Skąd pochodzisz? - pada pytanie. - Czonyn Polandy Saram imnida. - Polandy? Walesa? - Ne, Walesa. Tak.… 14.01.2010, 11:50
-
-
Anjong- hasejoCzyli jeszcze trochę o języku. Witając się z kimś w Korei należy delikatnie się ukłonić mówiąc: -Anjong-hasejo? W odpowiedzi usłyszymy to samo: - Anjong-hasejo? Nie należy podawać ręki metodą "Cześć stary". Jeżeli mamy do czynienia z kimś kogo nie znamy, należy zachowywać się formalnie i raczej więcej obserwować niż mówić. To trudne zadanie dla ekstrowertycznej indywidualistki, która… 14.01.2010, 11:06
-



Agnieszko witam i pozdrawiam.
Zofia Wojciechowska 19.12.2011, 20:33Droga Zosiu, witam po długiej przerwie :)
Agnieszka Piasecka 19.12.2011, 21:07