"Grudzień – łudzień"
A tak mi się skojarzyło powiedzenie ludowe. Jeśli kto nie wie, co to jest ten dziwny "łudzień", to posłużmy się słownikiem. Otóż łudzień jest to po prostu "rzecz łudząca".
I chyba jasne jest już, dlaczego taki tytuł.
Skroś burze świeciło nam słońce dyrektyw
Nas wiódł wielki Schuman, wskazywał nam cel
Wychował nas Buzek w wierności podatkom
Do wielkich zapalał nas trudów i dzieł!
Starsi Polacy zapewne wiedzą, do którego dzieła światowej fonografii się odnoszę... ;-)
Z okazji wejścia w życie traktatu lizbońskiego, życzę Wam, drodzy Rodacy, wielu wspaniałych podwyżek, począwszy od najbliższej podwyżki OC, która nastąpi do 10 grudnia, przez akcyzy na benzynę, biopaliwa, naftę, olej gazowy (z 302 do 330 euro za 1000 litrów już od 1 stycznia 2010), prąd, alkohol, papierosy (kolejne 5,19% w 2010 roku) i gaz. Sto lat w erze kar za emisję nadprogramowego dwutlenku węgla. Najlepiej 100 lat bez oddychania!
I pamiętajcie słowa klasyka:
Komentarze
zaloguj się aby komentować


