Anty Nobel za winniczka!
Ig Nobel (Anty-Nobla) tym razem przyznałabym Komisji Europejskiej. O tym, że pospolity ślimak winniczek został zaliczony do kategorii ryb lądowych, to państwo już wiedzą. Na wniosek Francuzów zrobiła to Komisja Europejska. Polscy zbieracze ślimaków, naukowcy i nauczyciele są zdziwieni. A ja nie!
Pamiętam, jak kilka lat temu na wniosek Portugalczyków ta sama komisja uznała, że marchewka to...owoc - tak , tak proszę Państwa.
Dlaczego Anty- Nobel miałby trafić w tak szacowne ręce?
Przypomnę tylko, że w 2007 roku laureatem tej nagrody była japońska chemiczka , Mayu Yamamoto, której udało się wyekstrahować aromat wanilii z krowiego łajna.
Czy szacowna Komisja Europejska nie pasuje do tego towarzystwa?
Komentarze
-
-
Nie tam żaden anty Nobel - bo to jest jakaś nagroda,tylko wezwanie tej "Komisji Europejskiej"Przed oblicze polskiej Komisji Śledczej celem wyjaśnień swojej głupoty.
Brygida Pietrzak 26.02.2010, 17:12 -
Pasuje.
Jerzy Jachowicz 01.03.2010, 10:16 -
Absurd w stanie czystym.
Karolina G 10.03.2010, 22:36 -
Pragnę Państwu przypomnieć, że ten czysty absurd, głupota, czy anty-Nobel Komsji EU, przybierze formę zaleceń, albo dyrektyw - aby stać się normą prawa Wspólnot Europejskich, nadrzędną nad prawem krajowym. I za chwilkę powaga Rzeczypospolitej i jej wymiar sprawiedliwości staną na straży ślimaków spod znaku ryby, grożąc sankcjami wszystkim, którzy by śmieli inaczej... Dura lex, sed lex. Było śmieszno, będzie straszno...
Janusz 100dulski 20.03.2010, 23:31
zaloguj się aby komentować



Za te wanilie to Nobel się należał