"Katastrofalna sytuacja TVP"
Powyższy tytuł pojawił się w dzisiejszych, 'gorących informacjach' portalu wirtualnemedia.pl. Tekst jest relacją z wczorajszego spotkania Prezesa TVP z senacką komisją kultury.
W podtytule złych wiadomości które podaje Prezes Romuald Orzeł czytamy: TVP walczy o zachowanie płynności finansowej. Plan oszczędnościowy zakłada m.in. zwolnienia grupowe, wysyłanie pracowników na bezpłatne urlopy, zawieszenie działalności kanałów tematycznych.
Mówiąc o zwolnieniach grupowych Prezes zastrzegł, że ich skala nie jest jeszcze znana, "ale będzie to liczba dość znaczna". TVP przygotowuje też program zachęcający pracowników do przechodzenia na kilkumiesięczne, bezpłatne urlopy.
Ponadto spółka przegląda swoje zasoby kadrowe i majątkowe, by wytypować zbędne nieruchomości do sprzedaży oraz obszary, gdzie zamiast zatrudniać pracowników można korzystać z usług dostawców zewnętrznych. "Będziemy wprowadzać outsourcing różnych sfer działalności np. flota samochodowa, księgowość, obsługa kadrowa, ochrona fizyczna" - powiedział Orzeł.
Przypomniał, że TVP zaniechała wypłaty 20-procentowych premii dla pracowników. Według Orła premie te tylko z nazwy były "motywacyjnymi", a tak naprawdę był to stały dodatek do pensji, niezależny od efektywności pracy. W przyszłości wprowadzony ma być nowy system premii, nie wyższych niż 5 proc.
TVP będzie też ograniczać koszt działania oddziałów terenowych "do niezbędnego minimum". Ograniczone ma być funkcjonowanie TV Polonia, zminimalizowane mają być koszty TVP Kultura, głęboka restrukturyzacja czeka Agencję Filmową, a kanały tematyczne TVP Historia, TVP Sport, TVP HD mogą zostać czasowo zawieszone lub czeka je "bardzo istotne ograniczenie funkcjonowania".
Wszystko to wygląda fatalnie i rzeczywiście 'katastrofalnie'. Zwróciłem jednak uwagę na zdanie, które szczególnie mnie zainteresowało:
Oprócz zaprezentowanych przez Orła "działań doraźnych", do końca lipca 2010 r. powstać ma strategia TVP (jej brak wytknęła telewizji m.in. Najwyższa Izba Kontroli).
Proponuję Panie Prezesie, aby jednak uwzględnić w owej 'strategii' pomysły dziennikarstwa obywatelskiego, w rodzaju "WOLNY TEATR TELEWIZJI", umożliwiające niemal bezkosztowe funkcjonowanie niektórych działów TV - które mogą mimo wszystko generować realne zyski.
Komentarze
zaloguj się aby komentować



...tia, jednocześnie daje się horendalnie wysokie płace takim "gywiazdom" (nie użyję mocniejszych słów jakie mi się cisną na usta, boby mnie skasowali) jak Lis, Kraśko, Pośpieszalski, Wildstein ze swoimi misyjnymi programami. Szlag mnie trafia.
Albo te wszystkie pseudogwiadki serialowa, jak Mroczki, Cichopki, Muchy i pozostała czeredka psudoaktorów jednej roli. Za jakie kurna pieniądze. Nosi mnie, jak o tym wspominam.
Jak jest coś dobrego, to o godzinie takiej, że normalny biały człowiek myśli o spaniu albo o r... sexie, przeca piszę. Misyjność jest taka sama, jak potwór z Loch Ness, czy insza Atlantyda.
Nie mogę pisać, bo pogryzę zaraz klawiaturę.
Aaaaa, zapomniałem, w niedzielę przed południem to jakiś film o przyrodzie był, teraz co. POLITYKIERSTWO I DZIENNIKARSTWO SIĘ ROZSIADŁO I PIEPSZY, cholera, bo inaczej się nie da tego określić. Misja!!!!!!! w dupejeża..................cholerajasna......