Internet jest cudny, dziennikarze jeszcze cudniejsi
Internet jest cudny, dziennikarze jeszcze cudniejsi…
Duży i piękny tytuł:
Największy statek pasażerski zbudują w Polsce
Moja pierwsza reakcja. Radość.
Boże, wreszcie, nasze stocznie widać znowu są konkurencyjne, bo tanie, bo doświadczone, bo rzetelne, naprawdę jesteśmy „wporzo”, naprawdę idziemy do przodu… skoro u nas zamawiają… takie cudo!
Moja druga reakcja. Ciekawość.
Jaki on będzie, ten „największy statek pasażerski”? Skoro NAJ to pewnie większy niż aktualnie największy „Oasis of the Seas” - 360 metrów długości, szeroki na 47 metrów, mieści 6500 pasażerów plus 2000 załogi. Ma 21 basenów, 16 pokładów, jest pięć razy większy od Titanica… kosztował ponad 900 mln euro…
Moja trzecia reakcja. Lekkie niedowierzanie.
Spokojnie, to przecież pisał zawodowy dziennikarz. Wejdźmy i sprawdźmy..
Wchodzimy.
„Żegluga Augustowska (Podlaskie) zakupi największy śródlądowy statek pasażerski, który będzie mieścił 350 osób. Trwają prace nad projektem jednostki - poinformował dyrektor ŻA Sławomir Aleksandrowicz.
Dodał on, że statek będzie miał prawie 40 metrów długości i dwa pokłady. Została już wykonana dokumentacja kadłubowa. Wstępny koszt budowy statku to 3 mln zł”.
Wszystko jasne! A już się bałem, że to za duże ryzyko, budować u nas jakiegoś olbrzyma…
Komentarze
-
-
...no bo całym obecnym dziennikarstwie panuje moda na Headlines, czyli najważniejszy jest tytuł. A że kompletnie nie adekwatny do treści zamieszczonej poniżej, to już nie istotne. A im bardziej udziwniony ten tytuł i dodatkowo podlany sosem sensacji, to istnieje duża gwarancja przeczytania artykułu....no i tyle......
Adam Czaplarski 28.02.2010, 12:08 -
Dziennikarze u nas są kiepscy.
Antoni Brenk 28.02.2010, 12:51
zaloguj się aby komentować



A ty nie udawaj, że palisz papierosa. Papierosa się ciągnie, a nie nadmuchuje...
Ech, ci koloryzatorzy ;))