Sens życia
autor:
Julian Brudzewski
Dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze internetu ani samolotów, pewien człowiek - nie bardzo szczęśliwy - przez wiele lat poszukiwał sensu życia. Nauczył się wielu języków, przeczytał mnóstwo ksiąg i książek, ale nie znalazł w nich odpowiedzi, która by go zadowoliła. Już miał się załamać, kiedy oto usłyszał, że na drugim końcu świata żyje pewien mądry starzec, który wie, jaki jest sens życia.
Nasz bohater wyruszył w podróż. Ryzykując życie, przeprawił się przez góry, potem przez ocean, i znów przez góry, przedzierał się przez dżungle, cierpiał upał i mróz. W końcu, po kilku latach podróży, ledwie żywy, stanął przed legendarnym starcem i zadał swoje fundamentalne pytanie o sens życia. Starzec uśmiechnął się łagodnie, zadumał, po czym odparł:
**- Życie jest po prostu piękne.**
Poszukiwacz sensu życia bardzo się zirytował i nawrzeszczał na biednego staruszka:
- To są kpiny! Co ty sobie wyobrażasz, dziadu jeden? Szedłem do ciebie przez całe lata, wiele razy ocierałem się o śmierć, i tylko po to, żeby się dowiedzieć, że życie jest po prostu piękne?
Starzec zadumał się, a po chwili odrzekł:
**- W porządku. W takim razie życie nie jest piękne.**
Komentarze
zaloguj się aby komentować


