Czy warto przepraszać mężczyzn?
Ostatnio przeczytałam artykuł na temat przepraszania. Zgadzam się z tym, że kobiety odczuwają ulgę, gdy słyszą słowo na p. Skutkuje to u nich odciążeniem psychicznym i jest oznaką, że problem jest rozwiązany - często związane jest to z wcześniejszym przedyskutowaniem sprawy. Natomiast ciekawe jest dla mnie to, że na panów to słowo tak nie działa. Podobo dla płci męskiej większe znaczenie mają czyny, a nie słowa i przepraszanie potęguje napięcie wokół zaistniałego problemu czy konfliktu. Czy aby na pewno lepiej zostawić mężczynzę z samym sobą i pozwolić mu zapomnieć? Nie jestem zwolenniczką nachalności i uważam, że każdy potrzebuje czasu, żeby ochłonąć, ale nie wyobrażam sobie, żeby nie przeprosić, wiedząc, że jest się sprawcą przykrości. Jakie jest Wasze zdanie, doświadczenia?
Komentarze
-
-
Też czytałem ten artykuł. Może to i prawda... ale bardzo to uogólnione. Nawiasem mówiąc, jeżeli tak jest, że kobiety odczuwają ulgę na dźwięk słowa "przepraszam", to kastrofalne jest to, że niektóre z nich za żadną cenę nie wycedzą tego słowa same, choćby stały przed plutonem egzekucyjnym...
Wojciech Jankowski 23.04.2010, 15:20 -
A czy warto przepraszać kobiety?Słowo przepraszam działa bez względu na płeć...może nie działać ze względu na charakter.
Wojciech Przesmycki 04.06.2010, 13:08
zaloguj się aby komentować



..przepraszam,mężczyzna to też człowiek,prawie tak samo rozumny jak my kobiety ,czasem jeśli się bardzo wysili,to nawet rozumie co chcemy mu przez coś powiedzieć:)