Oralne mordobicie na zjeździe "SOLIDARNOŚCI"
"Nie wykluczam, że strajki w Polsce 1980 były na rękę PZPR-owskiej elity, która chciała usunąć ze stanowiska Edwarda Gierka" - Lech Wałęsa.
Parę dni temu napisałem na swoim portalu, że cały ten ruch "SOLIDARNOŚCI" to machinacja bezpieki - robiona po to, by wysiudać z siodła śp.Edwarda Gierka - tak, jak to zrobiono ze śp.Władysławem Gomułką (ps.:"tow.Wiesław"). Wzbudziło to gorące protesty...
... a już na drugi dzień p.Lech Wałesa przyznał, że to prawda: "Nie wykluczam, że strajki w Polsce w 1980 r. były na rękę części PZPR-owskiej elity, która chciała usunąć ze stanowiska Edwarda Gierka. To prawdopodobne. Oni zawsze robili takie przetasowania za pomocą fermentu, ale zawsze mieli nad tym kontrolę i panowano nad tym. Pozwalano do jakiegoś momentu, ale potem łapano za cugle". P. Wałęsa podkreślił, że "wiedział, jak pokierować protestami, które przybrały charakter masowy".
Cóż: zapewne został przeszkolony.
Proponuję przeczytać dzisiaj ten stek nonsensów, jakim jest "21 Postulatów "SOLIDARNOŚCI" (http://tiny.pl/8g6k). Z żądaniem, by niczego nie eksportować i wprowadzić kartki na mięso - na czele.
A - i obniżyć wiek emerytalny do 50 lat.
Jeszcze chwała Bogu, że ta ""SOLIDARNOŚĆ" była kontrolowana przez bezpiekę i to wszystko był pic na fotomontaż. Wyobraźcie sobie Państwo, że ta banda naprawdę dorwałaby się do władzy - i te 21 Postulatów wprowadziła w życie!!!
01 września 2010
Komentarze
zaloguj się aby komentować


