8 marca... a może dziś to właśnie my wypowiemy swoje życzenie?
Cały rok czekamy na TEN DZIEŃ... urodziny, imieniny, dzień kobiet, matki, babci etc... na ten jedyny dzień w roku. I właśnie w tym dniu wszyscy nam czegoś życzą... ale te życzenia to chcenie tego co je składa... Czasem jak to słyszę uśmiecham się pod nosem i dopowiadam sobie w myślach... bądź zdrowa (żebym nie musiał koło Ciebie chodzic, robic herbaty i wychodzic z psem), szczęśliwa (bo i ja będę czuł, że to szczęście Ci zapewniam), odnoś same sukcesy zawodowe (a pewnie, bo ktoś musi zarabiac) etc...
A może Panowie właśnie w tym dniu, 8 marca nam oddacie głos i niczym złote rybki wysłuchacie 3 naszych życzeń, co więcej, postaracie się je spełnic?
Może 8 marca powinien byc dniem, kiedy to właśnie my powinnyśmy powiedziec wszystkim, czego sobie życzymy???
Ktoś kiedyś powiedział mi, że szanuje i dobrze życzy kobietom przez cały rok, więc dzisiejszego dnia nie ma w jego kalendarzu... Ale to ten ktoś jednak życzy, i to przez cały rok... A może wysłuchałby właśnie dziś, czego ja sobie życzę? I tylko dzisiejszego dnia?
I wiecie jaki usłyszałam komentarz? Jak sobie życzę... skoro zwierzęta w wigilię mają głos... czemu nie oddac tego głosu kobietom w dniu 8 marca?
Od dziś nie lubię tego dnia... ani tego kogoś, kto to powiedział :-)
pozdrawiam Iwona
Komentarze
zaloguj się aby komentować



POPIERAM:))))