pomysł racjonalizatorski
autor:
Adam Czaplarski
bo tak, jak zostaje facet zabrany na szalone zakupy w sklepach z ubraniami czy inszym szaleństem, to albo szwęda się za swoją Panią i przytakuje, że piękne mimo całkowitego braku zrozumienia dla formy, treści i koloru, albo stoi przy gdzieś pod słupem czy inszą ścianą i stara się nie myśleć i czekać cierpliwie.
więc pomysł racjonalizatorski polega na wstawieniu w takie przybytki modowo-sprzedażowe kanapy, czy inszego siedziska dla takich właśnie facetów, coby się nie szwędali, nie podpierali ściany, nie sarkali i grymasili czy już w koniec i wogóle. Przecież siedząc facet w grupie podobnych jak on skazańców mógłby pogadać, podzielić się swoim smutkiem. Jakież piękne przyjaźnie mogłyby się rozpocząć w czasach nam obecnych, gdzie ludzie o sobie zapomnieli w pogoni za pieniędzmi, zbytkiem i bogactwem pozostałem inszem. Czyż przez to nie byłby świat nieco lepszy. Dla niechetnych frustratów oczywiście gazety byłyby rozłożone, a jakże.
Proszę pomyśleć, panie szaleją po sklepie, przebierają, przymierzają, a panowie w tym czasie o wznisłych sprawach dyskutują, przyjaźnie się zaczynają (na początku to koleżeństwo skazańców, ale puniej kto wie, kto wie).
no i taki to mój pomysł, jak dla mnie wart rozważenia przez społeczeństwo i właścicieli sklepów z odzieżą i tyle..............
Komentarze
zaloguj się aby komentować



Dobry pomysł .Na pewno było by to z korzyścią dla wszystkich,szczególnie dla naszego zdrowia psychicznego.