Emerytury w TK
Trybunał Konstytucyjny usankcjonował odebranie funkcjonariuszom służb specjalnych PRL-u i członkom WRON mundurowych emerytur - http://wyborcza.pl/1,76842,7603422,Sumienie__A_gdzie_prawo_.html , co wywołało w blogosferze wiele dyskusji. Polecam kilka interesujących wypowiedzi z blogów politycznych "Polityki" :
- http://paradowska.blog.polityka.pl/?p=236#comment-67707 :
Kartka z podróży pisze:
2010-02-25 o godz. 17:17
"Jean Paul
Nie, nie jestem prawnikiem. Orzeczenie TK traktuję po prostu jak precedens a nie lubię precedensów bo otwierają furtkę do kolejnych naruszeń praw. Esbecy nie są bohaterami moich bajek z dzieciństwa - nie mam zresztą żadnego sentymentu do służb panstwowych. Ale czym innym są emocje a czym innym wykalkulowane naruszanie praw nabytych. Ważniejsza wydaje mi się zasada dotrzymywania umów aniżeli wymierzanie efektownej politycznie sprawiedliwości. Lub co gorsza przecieranie sobie prawnej ścieżki do następnych oszczędności w panstwowym funduszu emerytalnym. Oczywiście naiwni wierzą w sprawiedliwość dziejową i nie dociera do nich, że w obliczu nadchodzącego upadku ZUS też będą mieli obnizane emerytury - pretekst zawsze się znajdzie. Populacja prl-owskich emerytów z przyczyn naturalnych się kończy a więc traci polityczno-wyborczą atrakcyjność. Bez złudzeń - młodsze roczniki emerytalne się o nich nie upomną czując zagrożenie dla swych głodowych emerytur. Tak więc moim zdaniem esbecy po prostu pierwsi poszli do “golenia”.
Pozdrawiam"
- http://paradowska.blog.polityka.pl/?p=236#comment-67723 :
WODNIK53 pisze:
2010-02-26 o godz. 07:34
"@”kartka z podróży” z dn. 25.02.2010. h:17.17.
Zgadzam się z Tobą w zupełności. W tej perspektywie “państwo” może już swobodnie powiedzieć - zapewniamy wszystkim ! emerytury po 1000 zł, o resztę martwcie się sami. W zasadzie P0 oto chodziło - teraz droga do innych zmian jest prosta...
... I jeszcze jedno “kartko z podróży”: jako emerytowany policjant (wcześniej milicjant) - na dodatek wyższy oficer - mam świadomość, że “my” będziemy w następnej kolejności. To na zasadzie - gdy wyciągnie się jeden ziemniak z pryzmy będą się one sypały do “splantowania” całej hałdy kartofli.
Pozdrawiam z Wrocławia.
WODNIK53"
- http://passent.blog.polityka.pl/?p=668#comment-151822 :
spokojny pisze:
2010-02-26 o godz. 17:16
"... Co do REFORMY emerytur mundurowych i pozbawienia NIESŁUSZNIE nabytych praw byłych SB-ków.
Jest to tylko odsunięcie w czasie prawa do rewizji nabytych uprawnień.
Jutro pod nóż pójdą piekarze (niesłuszny chleb piekli), pojutrze stolarze (niesłuszne np. trumny robili).
Przecież obecne Państwo Polskie zachowuje ciągłość prawną.
Nadawanie ram prawnym racjom moralnym kiedyś sie zemści, jak pisał o tym prof. Andrzej Walicki. Tą metodą można podważyć wszystko, np. obrót nieruchomościami. Spowodować zamęt.
Nie wsłuchujemy się dokładnie w modlitwę kapłana podczas każdej Mszy Świętej: i chroń nas Panie od wszelkiego zamętu. Amen
Pozdrawiam serdecznie i ekumenicznie, jak to w poście."
- http://paradowska.blog.polityka.pl/?p=236#comment-67748 :
Kartka z podróży pisze:
2010-02-26 o godz. 21:56
"Telegraphicku
RP przejęła zobowiązania PRL - istnieje ciągłość państwa. 20 lat temu dokonano weryfikacj i wymówiono posady tym z ktorymi państwo nie chcialo już pracować. Ale RP przyjęła w spadku system emerytalny mundurowych. I nagle po dwudziestu latach RP doznała iluminacji i wypowiada stare umowy! Podejmując decyzje o pracy w straży pożarnej, wojsku czy jako agent specjalny Tomek masz zagwarantowane, że jeśli przepracujesz x lat to dostaniesz emeryturę naliczaną w taki a nie inny sposób. Panstwo może cię robić w trąbę w różny sposób ale przyjętego sposobu naliczenia nie może ci zmienić. Przecież to umowa.
Gdyby 20 lat temu RP nie uznała PRL, gdyby zlikwidowano sb z komentarzem -”nie nasz cyrk, nie nasze małpy”, gdyby stworzono panstwo na nowo nie byłoby problemu. Ale po 20 latach zmniejszać ludziom emerytury - to z jednej strony malostkowe a drugiej podejrzane.
Pozdrawiam serdecznie"
- http://passent.blog.polityka.pl/?p=668#comment-151857 :
ANCA_NELA pisze:
2010-02-26 o godz. 22:08
"Spokojny pisze, że nasze państwo zachowuje ciągłość prawną…
A pamięta Spokojny, kto po transformacji przekazywał Lechowi Wałęsie insygnia władzy? Prezydent londyńskiego rządu Kaczorowski.
To odkąd się ta ciągłość ciągnie i ile lat skrzętnie omija?"
- http://paradowska.blog.polityka.pl/?p=236#comment-67750 :
Kartka z podróży pisze:
2010-02-26 o godz. 23:41
"Telegraphick Observer
Nie daje mi spokoju sprawa tych emerytur. Myślę, że bliski jest mi ten punkt widzenia - przepraszam, że linkiem ale nie znam się na systemach emerytalnych i wykladniach prawnych więc Siedlecka jepiej moje intuicje wyraża
http://wyborcza.pl/1,75515,7603422,Sumienie__A_gdzie_prawo_.html
Pozdrawiam serdecznie"
- http://passent.blog.polityka.pl/?p=668#comment-151880 :
spokojny pisze:
2010-02-27 o godz. 09:46
"Pani Anco_Nelo!
Myli Pani sferę symboliki, moralności i emocji ze stanem prawnym.
Nadawanie ram PRAWNYCH niemoralnym występkom, które ciągną za sobą PRZYMUS ich egzekucji - racjom moralnym, jest błędem. Oczywiście o ile te racje nie zostały już uprzednio SKODYFIKOWANE, czyli nie ma działania PRAWA WSTECZ.
To że Pani pisze na tym blogu jest dowodem na ciągłość prawa w Państwie Polskim. Gdyby go nie było, to o ile urodziła się Pani przed 1989 rokiem - NIE BYŁOBY PANI, bo nieważny byłby Pani akt urodzenia, gdy ówczesne państwo (PRL) uznalibyśmy za NIEISTNIEJĄCE, czyli przerwalibyśmy CIĄGŁOŚĆ prawną. Państwo zmieniło swój ustrój, ale zachowało ciągłość PRAWNĄ, czyli ODPOWIEDZIALNOŚĆ za działania PAŃSTWA w czasie przeszłym, nawet gdy są one już sprzeczne z nowymi normami etycznymi.
Z całym należnym szacunkiem do Trybunału Konstytucyjnego, ale w świetle prawa pracy można stwierdzić tylko czy ktoś NABYŁ, czy NIE prawa do wysługi emerytalnej. Nie jestem prawnikiem, ale chyba tylko sądowne pozbawienie kogoś PRAW OBYWATELSKICH, majątkowych, itp. umożliwiałoby dokonanie cudów nad czyimiś prawami emerytalnymi.
Dlatego, żeby się nie męczyć dziesiątkami tysięcy procesów indywidualnych poszczególnych SB-ków, zastosowano odpowiedzialność zbiorową.
Tak jak III Rzesza swoje ustawy NORYMBERSKIE.
Były one pozbawione podstaw prawnych nawet w ówczesnym prawie niemieckim (m.in. ze względu na odpowiedzialność zbiorową), ale dawały USPRAWIEDLIWIENIE PRAWNE funkcjonariuszom III Rzeszy ich uczestnictwa w ludobójstwie - wykonywali rozkazy LEGALNEJ NIEMIECKIEJ WŁADZY. Stąd powojenne procesy INDYWIDUALNE poszczególnych ss-manów, gestapowców i żołnierzy Wehrmachtu, mimo uznania SS za organizację zbrodniczą. Tylko że to uznanie nie skutkowało AUTOMATYCZNYM skazywaniem członków b. SS na kary więzienia i śmierci.
Problematykę polskiej rzeczywistości moralnej doskonale szkicuje esej profesora A.Walickiego: http://www.kulturaswiecka.pl/node/30. Polecam go Pani.
Pan Prezydent Wałęsa w swym inauguracyjnym przemówieniu: ogłosił: “Z tą chwilą zaczyna się uroczyście III Rzeczpospolita Polska” - jako nowy twór prawno-ustrojowy, bez odniesień do unieważnień prawa poprzednich formacji Naszego Państwa, to jest międzywojennej II RP i powojennej PRL.
Przedwojenna Polska przecież wypłacała emerytury funkcjonariuszom i wdowom państw zaborczych, którzy stali się po 1918 roku obywatelami RP, bo była państwem CYWILIZOWANYM, z nie DZIKIM, co potwierdził niedawno b. minister sportu III RP.
Obawiam się jednego, że gdy już przekonamy Państwa Unii Europejskiej o SŁUSZNOŚCI wartościowania moralnego NABYCIA PRAW (słusznie czy nie nabytych), może to spowodować podważenie PRAWA POSIADANIA przez obywateli i organów RP licznych nieruchomości na Ziemiach Zachodnich i Północnych. Czy SŁUSZNIE weszli w posiadanie nie swojej własnosci, czy nie?
Skoro udało nam się rozwalić Układ Warszawski i RWPG, to i to jest możliwe.
Serdecznie Panią pozdrawiam."
Polecam również :
- Nemer - http://paradowska.blog.polityka.pl/?p=236#comment-67798
- Systemy emerytalne żołnierzy zawodowych w wybranych krajach - członkach NATO - http://biurose.sejm.gov.pl/teksty/i-668.htm
Komentarze
-
-
Kondycja TK budzi coraz więcej wątpliwości - http://mpancz.webpark.pl/index.php . Słabe zawsze dyspozycyjne?
Teresa Stachurska 01.03.2010, 20:16 -
Errata. Prawidłowy link - http://paradowska.blog.polityka.pl/?p=237
Teresa Stachurska 02.03.2010, 10:02
zaloguj się aby komentować



Myślę podobnie jak "Jean Paul", że teraz kolej na następne grupy społeczne w skracaniu stawki emerytalnej. Jeśli ZUS nie ma (i brak ten będzie się nasilał) to po kolei wszystkie grupy zawodowe pójdą "pod nóż"), albo wszystkim jednocześnie zaczną po kawałku ukrócać.
Ludzie młodzi mają jeszcze szansę nagromadzić sobie środków na swoją emeryturę ( w formie kapitałowej) ale starsi? Widzę to czarno..