Polska krzyżem stoi
„Brońcie krzyża (…). Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych i szpitali. Niech on tam pozostanie!” słowa z listu Jana Pawła II skierowanego do wiernych dla wielu polityków skrajnej prawicy są rozkazem na straży którego stoją po dziś dzień. Awantura która niespodziewanie rozpętała się wokół krzyża postawionemu przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu pokazuje jakimi standardami kierują się w Polsce politycy i Kościół. Słowa papieża przytoczył euro poseł Zbigniew Ziobro w liście do prezydenta- elekta Bronisława Komorowskiego stając w obronie tegoż krzyża . Ziobro pisze m.in. „Krzyż ustawiony pod Pałacem Prezydenckim powstał z naturalnej potrzeby serca tysięcy ludzi, zresztą nie tylko osób wierzących. Powstał w miejscu nieprzypadkowym i stał się miejscem spotkań tysięcy Polaków, którzy pod nim składają kwiaty i palą znicze. Proszę im go stamtąd nie zabierać”. Tym samym wielka nadzieja PiS- nie prezesa- przyznaje się do kontaktów z ateistami; co to za nacja i skąd się wzięła skoro ma potrzebę stawiania krzyża katolickiego- Ziobro już nie wspomniał. Poucza jednak Bronisława Komorowskiego by ten pamiętał o zgodzie narodowej i nie wywoływał gorszącego konfliktu o krzyż gdyż nie ma powodu by się go( krzyża) wstydzić… Wszystko to po komunikacie wydanym przez Kancelarię Prezydenta że krzyż stojący przed Pałacem winien być przeniesiony w bardziej stosowne miejsce, sam zaś Pałac nie jest miejscem kultu religijnego. Bronisław Komorowski ma swoje typy odnośnie przenosin krzyża i czeka jedynie na akceptację miejsca przez Kościół. W grę wchodzą Powązki, Świątynia Opatrzności Bożej i Katedra Warszawska.
Nie byłoby zamieszania gdyby po wydarzeniach 10 kwietnia ci ponoć spontaniczni stawiający krzyż nie słuchali głosu toruńskiego medium i kleru katolickiego oraz faktycznie kierowali się głosem serca tak podobno przepełnio0nego Bogiem. Sprawy nie byłoby gdyby krzyża nie postawiono na Krakowskim Przedmieściu ale to byłoby za proste. Krzyż ma rzekomo sugerować przywiązanie do Boga i przypominać o religijności Polakom( przekaz z toruńskiego medium). Czyżby wyznawcy o. Rydzyka pamięć mieli tak krótką że o ich wierze musi przypominać co i rusz spotykany krzyż katolicki? ..
Rzecznik PiS Adam Bielan, kolega Europoseł Zbigniewa Ziobry raczył podzielić się swoją uwagą iż prezydent - elekt ma problemy z elementarną empatią… Krzyż winien stać tam gdzie stoi, bo… Zabrzmiałoby groźnie, ale słowa wypowiedziane przez podtatusiałego pana nie wstrząsnęły odbiorcą. Czyżby poseł Bielan, występujący bez okularów, szykował się do bójki w obronie krzyża? Nie jest to wykluczone. Poseł Jerzy Wenderlich z SLD, świeżo upieczony wicemarszałek Sejmu, chce ugrać i na krzyżu coś dla swej partii i przewodniczącego. Krzyż powinien zniknąć gdyż są inne miejsca gdzie stać powinien. Ameryki pan poseł nie odkrył, pytanie tylko dlaczego tak późno SLD przeszkadzać zaczęły katolickie, religijne symbole w przestrzeni publicznym? Dociekliwy dziennikarz nie zadał dodatkowego pytania Wenderlichowi: a co z krzyżem w Sali posiedzeń Sejmu? Znając mentalność posła jestem pewien że zacząłby kluczyć i lawirować unikając odpowiedzi. Rzecznik rządu Paweł Graś również jest zdania że Pałac Prezydencki nie jest miejscem kultu religijnego i krzyż powinien stamtąd jak najszybciej zniknąć. Decyzja o miejscu jego przenosin związana jest jednakże z opinią Kościoła który winien wskazać gdzie sobie tego krzyża życzy. Hmm… osobiście sugerowałbym pałac prymasowski na Miodowej…
Ks. Wiesław Wenz nie wyjaśnił dziwnego milczenia strony kościelnej stwierdzając jedynie że przenosząc krzyż nie można dopuścić do jego zbeszczeszczenia. W dość zawoalowany sposób dał do zrozumienia że kler katolicki nie będzie sprzeciwiał się decyzji Bronisława Komorowskiego. Ks, Wenz wie że byłoby to bezcelowe. Dlaczego? Ano dlatego że Komorowski nie zabiegał o poparcie kleru i nie musi się liczyć z jego zdaniem czy pytać o jego opinię gdyż to on jest głową państwa . Nie kardynał, biskup czy prymas. Zastanawia mnie jednakże dziwna spolegliwość Kościoła i brak ostrego sprzeciwu kwestii krzyża bronionego do tej pory jak niepodległości, od kiedy to Kościół jest otwarty w sprawach wiary, religii i symboli religijnych, czyżby była to próba kompromisu czy też obawa przed Komorowskim i jego wyborcami? Ich jest więcej niż moherowego elektoratu zmobilizowanego na potrzeby wyborów w wysokości niemal 100%. To znak że Polacy coraz mniej robią sobie z powtarzanych słów Bóg, Honor, Ojczyzna z pośrednictwem Kościoła. Dlaczego Kościół nie ustosunkował się do słów ks. Sowy wypowiedzianych nazajutrz po wyborach prezydenckich? „Pałac Prezydencki to nie jest dobre miejsce na krzyż” powiedział w wywiadzie Sowa mając na myśli przyszłego lokatora Pałacu. A kler i Kościół mówi jednym zdaniem; prywatnie ksiądz może mieć swoje poglądy, jednak musi mieć takie jakie narzuca mu instytucja. Czy ks. Sowa wypowiadał się w swoim imieniu czy też całego Kościoła?
Za czasów prezydenta Lecha Wałęsy telewidz obserwował w jego otoczeni ks. Franciszka Cybylę. Dla ateistów i innowierców był to czytelny sygnał w jakim kierunku podąża Polska. Zawieszanie krzyży w szkołach, urzędach państwowych i ośrodkach administracji publicznej miało w zamyśle dokonać procesu klerykalizacji państwa polskiego co się jednak nie udało. Po co wiszą te symbole- na proste pytanie inaczej odpowie katolik, inaczej innowierca, inaczej moherowa babcia. Jak to się dzieje że krzyż zawieszony bez jakiejkolwiek zgody zezwolenia, postawiony przed Pałacem Prezydenckim nagle potrzebuje zgody Kościoła na jego usunięcie? Czy zawieszenie katolickiego symbolu powoduje jego tajemniczą zmianę właściciela? Czy krzyż katolicki w przestrzeni publicznej jest symbolem czy też , wg słów posłanki Senyszyn, znakiem ostrzegawczym kleru: ręce wara, to nasze?
Komentarze
-
-
a jeszcze inaczej odpowie moherowa młodzież.
jak dobrze, że TVN-owskie media stoją na straży obrony wartości europejskich i przypominają nam o tym niecnym fakcie krzyża.
niech nam żyją aksamitne kapelusze !Łukasz Taborski 12.07.2010, 23:25 -
...a to krzyz jest katolicki?
Entropia 01.08.2010, 00:45
zaloguj się aby komentować



wlaśnie podało medium internetium, że się księdzu, co wielce przepych lubił i życie wystawne zmarło...
ciekawe, czy w bursztynowej trumnie pochowany zostanie...ciekawe...