Projektowanie i programowanie w stylu agile
Tym razem rozmawialiśmy o projektowaniu i programowaniu w stylu Agile. Wikipedia tak mówi o agile: "grupa metodologii wytwarzania oprogramowania opartego o programowanie iteracyjne (model przyrostowy). Wymagania oraz rozwiązania ewoluują przy współpracy samozarządzalnych zespołów, których celem jest przeprowadzanie procesów wytwarzania oprogramowania.
Generalnie metodyka oparta jest o zdyscyplinowane zarządzanie projektem, które zakłada częste inspekcje wymagań i rozwiązań wraz z procesami adaptacji (zarówno specyfikacji jak i oprogramowania). Kolejne etapy wytwarzania oprogramowania zamknięte są w iteracjach, w których za każdym razem przeprowadza się testowanie wytworzonego kodu, zebranie wymagań, planowanie rozwiązań itd. Metoda nastawiona jest na szybkie wytwarzanie oprogramowania wysokiej jakości.
Metoda nastawiona jest na bezpośrednią komunikację pomiędzy członkami zespołu minimalizując potrzebę tworzenia dokumentacji. Jeśli członkowie zespołu są w różnych lokalizacjach to planuje się codzienne kontakty za pośrednictwem dostępnych kanałów komunikacji".
Komentarze
-
-
Agnieszko i Łukaszu dziękuje za waszą rubrykę czuję się zawsze bardziej oświecona bytnością w tym miejscu. Nawet jeśli ma ono już 200 lat to ja go jeszcze nie znam :)
Hej ...
Zofia Wojciechowska 22.06.2010, 11:30 -
Bardzo ciekawa rozmowa. Jestem samoukiem i takie rozmowy są dla mnie bardzo inspirujące. Odnajduję w nich przetarte szlaki, o których wcześniej nie miałem pojęcia do wielu rozwiązań doszedłem sam. Nasuwa mi się tylko takie pytanie. Zaczynając tworzyć jakiś nowy projekt staram się określić na początku jego wizję. Co bym chciał osiągnąć, a potem w jaki sposób. Staram się okreśłić misję takiej wizji i potem bardzo to mi pomaga w momentach, kiedy zbaczam z tematu. Określenie misji i wizji i przypomnienie ich sobie w trakcie zaawansowanego projektu pozwala iść nadal w tym samym kierunku. Jaka jest rola wizjonera w tej strukturze pracy nad projektem, o której mówiliście. Nic o tym nie mówiliście a chyba ten prapoczątek skądś się bierze i stoi za nim konkretny człowiek. No i drugie pytanie. Czy pomysł biznesu jest na etapie wizji, czy powstaje w trakcie. Dokładniej na przykład. Czy najpierw robimy radio, a potem zastanawiamy się jak na tym zarobić, czy odwrotnie?
Pozdrowienia ze słonecznej Warszawy.
p.s. Chyba zrobiliście usuwanie szumów i pojawił się brzęczący dzwoneczek.
Borys Kozielski 22.06.2010, 13:09 -
O tych dwustu latach pisał jakiś nowy troll---najwyraźniej już z Wnetu usunięty. Nie wiem czy troll miał rację ale wątpię.
Trollu, jeśli się pojawisz pod nowym mianem podaj źródła---chętnie poczytam.
Łukasz Szóstek 22.06.2010, 13:09 -
Ale nam się komplementy trafiają :) Wygląda, że bywamy i rozrywką (dla Zosi) i konkretem (dla Borysa).
@Borys: nie odszumiałem audycji i nie wiem skąd ten "dzwoneczek". Chwilowo jest tu za głośno, żebym to usłyszał ale sprawdzę w domu na słuchawkach. Dzięki za informację!
Jeśli chodzi o wizję dla projektu to... chyba jest to świetny pomysł na jeden z najbliższych odcinków bo nie jest to dla mnie oczywiste a i Aga na pewno będzie miała zdanie odmienne od mojego. Borys, może chciałbyś się włączyć w taką rozmowę? Masz na pewno inne doświadczenia od nas i będzie ciekawa kombinacja punktów widzenia: naukowca (Aga), przedsiębiorcy (Borys) i człowieka z dużej firmy (Łukasz).
Łukasz Szóstek 22.06.2010, 13:23 -
Rozrywką:) nie do końca :) bo staram się uczyć :) na tyle ile mogę bo zawsze plączą mi się teorie z praktyką...wizje zazwyczaj przeważają. Wokoło nich buduję realny świat licząc że zapłonie światełkiem nadziei:) spełnienia. Novum...to odkrywanie...kolejnych pasji.
Pozdrawiam z pochmurnych Mazur ale i tak dziś już lato błyska uśmiechem:)
Zofia Wojciechowska 22.06.2010, 14:28 -
Bardzo chętnie wezmę udział w nagraniu. Chyba przez Skype? zapraszam również do udziału w mojej audycji na żywo w czwartek po 11 do Otwartego Studia.
Borys Kozielski 22.06.2010, 15:51 -
Zosiu, super, że nasze rozmowy są dla ciebie uzytecznie i inspirujące - to chyba najwiekszy komplement dla nas:) Borys, kiedy pasowałoby ci się umówic na skypa, bo tak chyba faktycznie byłoby nam najłatwiej pogadać:) Czwartki niestety są dla nas problematyczne ze względu na pracę, ale może od wrzesnia od czasu do czasu udałoby nam się na twoje audycje zaglądać:)
Agnieszka I Łukasz Szóstek 22.06.2010, 17:56
zaloguj się aby komentować



Nie wiedziałam, że 200 lat temu ktoś juz programował... Ale skoro tak...