88 lat temu o 22-ej...
8 lutego 1922 roku przy ul. Dzikiej 43/45 przyszedł na świat Tadeusz Stefan Gajcy. Ojciec pracował na koleji jako ślusarz, matka była położną. Skończył Szkołę Powszechną przy ul. Stawki 4/6, w 1939 roku rozpoczął naukę w gimnazjum oo. Marianów na Bielanach. Po "małej maturze" był słuchaczem tajnych kompletów licealnych, po maturze (1941) rozpoczyna studia na tajnym Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Angażuje się w działalność konspiracyjną pod pseud. Karol Topornicki.
Zachowały sie Jego młodzieńcze wiersze i tłumaczenia.
Rozpoczął publikować w 1942 roku, głównie na łamach redagowanego później przez siebie czasopisma „Sztuka i Naród“.
W 1943 opublikował zbiór „Widma“ (250 egzemplarzy), a w 1944 - „Grom powszedni“ (500 egzemplarzy). W prasie podziemnej ukazały się także fragmenty cyklu poetyckiego „Z dna“ - 1942, poematu „Rapsod Warszawski“ - 1943, oraz inne wiersze i recenzje.
Część wierszy i publicystyki ukazała się anonimowo, najczęściej podpisywał się „Karol Topornicki“ (prozę podpisywał też „Roman Oścień“, piosenki - „Witold Orczyk“).
W najpełniejszym dotychczas zestawie utworów Poety (z którego pochodzą powyższe informacje) - „Pismach“ opracowanych przez Lesława M. Bartelskiego (Wydawnictwo Literackie, Kraków 1980) - znajdą Państwo i wiersze młodzieńcze, i szkolne przekłady, i wiersze dojrzałe z czasów okupacji, a także zachowaną prozę, dramat, publicystykę. Zapewniam, że warto nadrobić zaległości licealne (kiedy to najczęściej w pośpiechu czytamy po 1-2 wiersze poetów „straconego pokolenia“).
Ta książka jest niestety już trudno dostępna, ale Muzeum Powstania Warszawskiego kontynując ideę propragowania postaci i twórczości Tadeusza Gajcego, przygotowuje wydanie tomiku poetyckiego „Kto ja?“ oraz płyty z interpretacjami Borysa Szyca z muzyką Adama Pierończyka.
Wnet szczegóły o tych wydawnictwach.
Słuchamy przykładów rockowych interpretacji z wydanej w ub. roku płyty „Gajcy“:
„Bajka“ - wyk. Kawałek Kulki
„Święty kucharz od Hipciego...“ - wyk. Lech Janerka
19 lutego polecam w Muzeum Powstania - spotkanie nt. twórczości Tadeusza Gajcego, a 20 lutego - w tym samym miejscu - koncert Lecha Janerki.
Tadeusz Gajcy (walczył w grupie szturmowo-wypadowej por. „Ryszarda“) zginał 16 sierpnia 1944 w gruzach wysadzonej przez Niemców kamienicy przy ul. Przejazd 1/3 (razem ze swoim przyjacielem „Chmurą“ - poetą Zdzisławem Stroińskim).
Przez zamieć wiosenną (Fragment)
Znowu drobniutki świergot
gałęzi jak śniegu leniwej
i twarzy białej lusterko
w obłoku włosów sennych,
spada dzień jak złocona śliwa,
a my ciągle przez zamieć idziemy
z cieniem prędkiej młodości za reką.
Deszcz wiosenny kuleje w powietrzu
i spryskana obłoków łąka,
a my jeszcze ściśnięte pięści
jak karabin dźwigamy po bokach.
I gdy wiatru zawiły flet
stado rybne w rzece roztrąci
jak do strzału składamy brew
wciąż zdziwieni, nierozumiejący. (...)
ZDJĘCIA ZE ZBIORÓW MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO
Komentarze
-
-
Mówi się coraz więcej o cywilach. Mówi się też coraz więcej o bezsensowności walki - ale przecież Pan wie, że to nie były łatwe decyzje.
A Tadeusz Gajcy był znakomitym poetą niezależnie od Ppwstania, od konspiracji, od tego jak zginał...
Monika Wasowska 08.02.2010, 15:48
zaloguj się aby komentować



komentarz niezwiązany z tematem głównym, aczkolwiek.......
...bo wszyscy tak czczą pamięć powstańców i jacy oni fajni, jacy dzielni, jacy patryiotyczni, jacy zdolni do poświęceń, ale nic a nic się nie mówi ILE ZGINĘŁO CYWILI podczas calej "akcji burza"....nikt nie wspomina o tych szarych ludzikach, co TYLKO CHCIELI PRZEŻYĆ...pieśni i pochwały tym, co poszli z butelką na wóz pancerny, ani słowa o tych co zginęli zawaleni budynkiem w piwnicy, czy gdziekolwiek, gdzie się chcieli schować.....ano słowa o tych, co skurle z 29 Waffen-Grenadier Division der SS (russische Nr. 1)) dokonywali rozstrzeliwań tylko dlatego, że byli cywilami...nic się nie mówi, media milczą, bo to malo popularne i mało bohaterskie takie bycie cywilem.....a że ich zginęło jakies 150-200tyś. to już tego się nie wspomina........
...zresztą, szkoda słów i nerwów, świat medialny jak każdy równoległy rządzi się oddzielymi prawami......