Nasza Klasa
autor:
Andrzej Famielec
Kiedy powstawała Nasza-Klasa, nikt nie przewidział jej sukcesu, radości, jaką sprawi odnajdywanie starych znajomości po latach. Wraz z rozrastaniem się serwisu, godziliśmy się na coraz większy obszar reklamowy, na podział tych co płacą i nie.
Nikt nie pracuje za darmo i nikt tego nie wymagał. Jednak serwis będąc dominującym na rynku, bijący swoich zagranicznych konkurentów na głowę, zaczął popełniać błędy, przestał słuchać tych, którzy byli w nim.
Nadszedł czas śledzika. Kiedy udało się go naszo-klasistom opanować i nastała myśl, że już nie będzie gorzej... nasza-klasa, portal z klasą przemianował się na NK - portal społecznościowy. W działaniu nic się nie zmieniło, poza regulaminem, dającym władzę nad danymi osobowymi, twoimi zdjęciami, twoim wizerunkiem spółce, która zarządza NK.
Strzał w stopę okazał się skuteczny w tydzień skasowało konto pięćdziesięciu moich znajomych, wielu nie zaakceptowało regulaminu i ich konta będą usunięte. Sam przechodzę na facebooka.
Czas pokaże, czy NK wytrzyma jeszcze rok i czy ten krok okazał się słusznym.
Ponoć tego typu regulamin jest sprzeczny z prawem, ale nikt z moich znajomych nie chce czekać, szukać, toczyć bojów.
Komentarze
-
-
Podzielam opinię.Facebook podoba mi się dużo bardziej:)
Zofia Wojciechowska 27.06.2010, 22:45 -
ja tez sie wypisuję z NK
Tomasz Kornecki 28.06.2010, 00:37 -
To prawda co piszecie. Jutro mowie It's time to say...
Paweł Kranc 28.06.2010, 00:59 -
Jest wiele sposobów do zarabiania, nie posuwają się do wykorzystywania wizerunków i zasobów użytkownika. Biznes wymaga złotego środka - popytu i podaży. Jeśli odejdzie grupa docelowa reklamodawców, to 10 milionów osób na NK co zostanie nie będzie miało znaczenia. Ja nie wydaje pieniędzy na reklamę tam, skąd nie będę miał potencjalnych klientów.
Andrzej Famielec 28.06.2010, 01:40
zaloguj się aby komentować



Po raz drugi się wypisuję. A mogło być tak fajnie. Zapraszamy na facebook :)