JUSTYNA KOWALCZYK ZDOBYŁA ZŁOTO!!!
Koledzy zajmujący się sportem chyba cały czas wiwatują, bo żaden jeszcze nie podał tej informacji w Radiu Wnet... A przecież niektórzy użytkownicy portalu mogli zapamiętać się w słuchaniu Chopina i mieć telewizor wyłączony :).
Rzadko oglądam finały sportowych zmagań i cieszę się, że dzisiaj obejrzałem fenomenalny pojedynek tych dwóch wspaniałych dziewczyn... (srebrny medal wywalczyła Marit Bjoergen). Jestem dumny ze złota Justyny i wczuwam się w radość mieszkańców Kasiny Wielkiej! I wszystkich Polaków. Przecież to aż 38 lat temu przeżywali podobne emocje dzięki Wojciechowi Fortunie... Bardzo serdecznie gratuluję!
P.S. minęło parę minut - i polskie łyżwiarki zdobyły brąz !
// <![CDATA[ var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www."); document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E")); // ]]>// <![CDATA[ try { var pageTracker = _gat._getTracker("UA-8238206-4"); pageTracker._trackPageview(); } catch(err) {} // ]]>Komentarze
-
-
Niesamowite są te igrzyska!!! Też oglądaliśmy w gronie polskiej polonii w Eindhoven i chyba wszyscy okoliczni mieszkańcy mogli nas usłyszec po tym, jak Justyna przekroczyła metę:)))
Agnieszka I Łukasz Szóstek 28.02.2010, 11:09 -
Tak u nas też było głośno...aż slońce się ozywiło i dziś też świętuje z nami. Miłego poranka...przy kawie.
Zofia Wojciechowska 28.02.2010, 11:14 -
...a co z tego wynika, NIC, bo Polacy to taki śmiszny narodek, że sukcesy nieliczne naszych sportowców nie jak nie przekładają się na zainteresowanie osobiste sportem. Mówię osobiste, czyli rowerek, bieganie, gra w piłkę taką czy inna.
Co prawda w sezonie już więcej ludzi wyciąga rowerki i jeździ, ale dojazd do roboty rowrkiem to już jakoś nie wypada. Hmmm, dziwne.....i tyle...
Adam Czaplarski 28.02.2010, 12:02 -
...aaaaaa i jeszcze jedno, zaraz na Justkę napadną politykierzy, by przy jej chwale się poogrzewać i podbić sobie słupki popularności i pokazać się, jakimż to się jest wspaniałym i sportem zainteresowanym. Te ich sztuczne uśmiechy, te wymuszone gratulacje, te uroczystości, to całe goowno, by tylko ich facjaty znalazły się w głównym dzienniku, by serwisy radiowe i netowe o nich pisały. Matko, jak mnie mdli od tego....ło i już nie piszę więcej, bo poco sobie psuć humor tym goownem, kiedy dziewczyna tak pięknie wywalczyła medal. Dla mnie, nawet jakby miałe srebro, to też byłaby mistrzynią, bo ja nawet nie umiem jeździć na nartach, a o przebiegnięciu 1,5km to już nie wspomnę, nawet na nogach...i tyle...
Adam Czaplarski 28.02.2010, 13:48
zaloguj się aby komentować



Gratuliję.Pozdrawiam.:):):)