apel do młodych...
![]()
...bo trupiejaszcze dziady, nad grobem stojące i o grobie myślące winny tego nie czytać, bo już nie są w stanie zrozumieć. Im tylko celebra i epatowanie się śmiercią i są w głowie. Oni już widzą siebie w grobowcu. Oni już palą lampki na swoich grobach. Już nie myślą w kategorii żywych.
Piszę do młodych, umiejących myśleć samodzielnie. Do zbuntowanych przeciw istniejącemu porządkowi. Do chcących zrobić coś dla Polski.
Piszę to po to, by doczekać nowych lepszych czasów, z nową, samodzielnie myślącą elitą. Elitą która szanuje przeszłość jednocześnie nie oglądając się na nią. Uczy się na błędach przeszłości nie będąc w nią wpatrzona. Która będzie rozsądnie szafować tragediami narodowymi, a nie pławić się w nich. Która śmierć potraktuje jako naturalną kolej rzeczy, a nie schize narodową. Która nie będzie szukała natchnienia w celebrach żałobnych.
Cholernie chciałbym zobaczyć jeszcze za mojego życia NOWĄ ŚWIATŁĄ POLSKĄ ELITĘ. Lewicową, prawicową, centrową. Patrzącą odważnie w przyszłość i będącą dumny ze swej przeszłości. Taką, która się nie będzie bała starych bab i dziadów stojących nad grobem i wdychających opary śmierci. Taka która czyta i myśli samodzielnie. Taka która wyciąga wnioski z działań starszego pokolenia i nie popełniająca tych samych błędów. Nie słuchająca żywych trupów sycących się tragedią narodową jednocześnie umiejąca ich szanować i tolerować ich celebrę śmierci.
Tak kochani, czas oczyścić głowę i umysły z popiołów. Czas przestać rozdzierać szaty. Czas oddalić się od zbiegowiska ghuli. Czas zacząć myśleć samodzielnie. Czytać i wyciągać wnioski. Podeprzeć się Pismem i działać. Czas odejść od starców i nie wdychać stęchłych oparów śmierci. Nie chcę już czytać, że POLSKA TO KRAJ BEZ PRZYSZŁOŚCI, SKORO JEDYNE O CZYM MYŚLI TO TRAGICZNA PRZESZŁOŚĆ.
Ja mam swoje lata, więc wiem co mówię, ale nie mam już tego pazura i tego buntu, jak 20 lat temu. Dlatego piszę do was, młodych. NIE OGLĄDAJCIE SIĘ NA TRUPOWISKO i z żywymi naprzód idźcie. Ku przyszłości, ze wzrokiem tam wpatrzonym.
Pewnikiem trupiejaszcze się na mnie rzucą i powiedzą, że jad swój wysączam i nie szanuje ich celebry i nie szanuję tych co zginęli, ale nie przejmujcie się młodzi przyjaciele, ja sobie z nimi poradzę. Jeszcze na tyle dużo jadu, złośliwości i wiedzy mam, że dam radę całej tej zmurszałej bandzie ghuli. A wy idźcie do przodu, nie oglądajcie się w przeszłość. Nieście kaganek nadziei dla takich jak ja. Takich, co są w stanie oddzielić was od tego bagna i oparów śmierci, jakie teraz się wydzielają. Macie rewelacyjną okazję, by zrobić to, co Lechu mówił o IV RP. Nowa młoda nadzieja w młodzieży..........tyle.........
Komentarze
- zobacz starsze komentarze 10
-
-
...rozumiem cholernie doskonale, co juz w kolejnych tekstach wyjaśnienia opisałem, czyli o tym, że jestem clownem, oraz o uleganiu psychozie. Proszę poczytaj tamto i spróbuj sie odnieść do tamtego. I wtedy mozesz zacząc mnie krytykować. Ino przeczytaj to ze zrozumieniem, a nie obłedem świętego oburzenia.....
Adam Czaplarski 16.04.2010, 10:42 -
Nie do końca mozna zyc swoim zyciem, bo kina nie graja, telewizja nie nadaje ulubionych komedii, w radiu same smęty i tylko kolekcja domowej rozrywki zostaje i zabawy z małym zamknietym gronie. Większości ludzi to tak naprawde zwisa jak zeszloroczny snieg co sie stalo z paroma politykami, wstajemy rano do pracy, wracamy zmeczeni i przez caly dzien zabrania si enam uśmiechu. Presja jest wielka, radośc zakazana, taki oto mamy totalitaryzm antyhumoru. Oczywiści eoficjalnie nikomu sie nie wyrwie co naprawde czuje, bo tu zdobywa si epunkty za wielkie zale, a nikt nie chce przegrac swego wizerunku. Obłuda w każdym calu. Zabraniając ludziom radości z życia codziennego wyrzadza sie im krzywde. Do pelnego totalitaryzmu brakuje mi tu jeszcze mandatów za smiech na ulicy tylko, chyba że to tez przeoczylem a juz sie dzieje (?) jak w grotesce z medalikami :)
Marek Mazurkiewicz 16.04.2010, 23:21 -
...właśnie Marku, o takie myślenie mi chodzi, o samodzielne myślenie i wyciąganie wniosków. Wielkie dzięki i szacun.......
Adam Czaplarski 17.04.2010, 13:08 -
Ostatni Batmanie,dlaczego gardzisz Wawelem?
Brygida Pietrzak 18.04.2010, 13:24 -
Ostatni Batmanie- co to znaczy"się nim jarają"?
Brygida Pietrzak 18.04.2010, 13:39 -
..dzięki za wytłumaczenie:)
Brygida Pietrzak 18.04.2010, 13:47 -
Adamie,przepraszam za offtopicowanie.
Brygida Pietrzak 18.04.2010, 14:58 -
...hihi, nie ma za co mnie przepraszać, ino dziwnie to wygląda, jakbyś rozmawiała z samą sobą, a raczej z głosami we własnej głowie...
cóż, mateusz obrał drogę walki z wnetem i ją stacza na swój sposób. My poniekąd w niej uczestniczymy.
No ale jak pisałem, by go zostawić, to nasi kochani współwnetowcy się wielce oburzają i naciskają pewnie valkirię, albo cerberka, by cięły mateusza i następuje wyjątkowo efektywna wojna psychologiczna kto kogo i jak szybko zniszczy. Cóż, ja pisałem, tłumaczyłem, prosiłem, wyjaśniałem, ale ja jestem pariasem i szubrawcem i mój głos się nie liczy. Ja się nie znam, a jak piszę, to albo że krzyczę, albo że zakłócam cisze żałobną, albo że zawsze mam rację i świętojebliwych nie przekona się......szkoda słów....
Tylko jest pytanie, czy nie szkoda energii mateusza, cerberka i valkirii na staczanie takich bitew........
Adam Czaplarski 18.04.2010, 15:31 -
...wygląda jak wygląda,lekarze pewnej specjalizacji na pewno mnie zrozumieją:)
Brygida Pietrzak 18.04.2010, 16:31
zaloguj się aby komentować



Myślę, jednak- nie do końca to rozumiesz. Nie posypuję się. Ty było by zbyt straszne bo bardzo dosłowne. Chodzi mi o słowa, których używasz. Te pierwsze ...od których zaczynasz...nie pasują do Twojej osoby w moich oczach. Nie chodzi tu o wiek ...dyskusja ale bez takich przymiotników.
To tyle- nie narzucam się z tym co czuję. Trzymaj się. To samo dla Marii.