Bliski Wschód ostrożnie o bin Ladenie
![]()
Wiadomość o śmierci Osamy bin Ladena, która wywołała fale radości w Stanach Zjednoczonych – w świecie arabskim spotkała się raczej z ostrożnym niedowierzaniem.
Choć informacja o śmierci byłego przywódcy Al-Kaidy zdominowała wszystkie lokalne media, w całym regionie nie można było zauważyć zdecydowanych reakcji. Aktywista Al-Kaidy z Jemenu tak skomentował te doniesienia: „Mamy kontakty z naszymi braćmi w Pakistanie, którzy potwierdzili tą wiadomość, choć na początku nie wierzyłem. Jeśli to prawda - to katastrofa.”
Wysoki rangą urzędnik jemeński poproszony o oficjalny komentarz dla BBC – odmówił, godząc się tylko na anonimową wypowiedź: „to prawdziwie historyczny moment – miliony ludzi będą dziś spać spokojnie”.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich skomentowało ewentualną śmierć Saudyjczyka jako „szansę na wzmocnienie wysiłków w międzynarodowym zwalczaniu terroryzmu”. Agencja informacyjna Emiratów – WAM News ogłosiła wypowiedź Tariq’a Al Haidan’a – asystenta ministra spraw zagranicznych:”Oprócz faktu odpowiedzialności za śmierć tysięcy niewinnych ofiar, terroryzm niezwykle silnie oddziaływał na ogólny wizerunek Islamu i Muzułmanów”. Polityk ostrzegł jednak, że śmierć lidera Al Kaidy nie oznacza końca działalności terrorystycznej.
„Nie było zdecydowanych komentarzy ze strony przywódców państw bliskowschodnich” doniosła swojej stacji z Abu Dhabi dziennikarz CNN News Rima Maktabi. „Z jednej strony brały one udział w zwalczaniu działalności terrorystycznej, zwłaszcza jeśli chodzi o ZEA (Zjednoczone Emiraty Arabskie), gdzie wysiłki były ogromne, ale trzeba pamiętać, że niektóre środowiska państw bliskiego wschodu, uważają bin Ladena za bohatera i już teraz zapowiadają krwawy odwet.” Powiedziała także, iż „lokalne stacje arabskie w dalszym ciągu podchodzą do tematu z wielka ostrożnością i nie ferują gotowych wyroków, uważnie dobierając swych gości i sposób w jaki najważniejsza wiadomość świata bliskiego wschodu jest przekazywana.”
Źródło: BBC World report, CNN News
foto: CNN News
Komentarze
zaloguj się aby komentować



warto zwrócić uwagę na manipulację słowną :" Dobrze, że został zlikwidowany główny prowodyr...mówi TOK FM dr Bartłomiej Grysa. "zlikwidowany" nie zamrodowany, nie zanity ale zlikwidowany - jak zakładpracy. A gdzie niezawisły sąd (ten co uniewinnil Kisczaka). A gdzie zakaz wykonywania kary śmierci ? ( na pedofilu z Belgii,który zamorzyl na śmierć głodową dwie dziewczynki). Gdzie protesty poprawnych politycznie" Może Monika Olejnik razem z Magdaleną Środą zamkną się w klatece przeciw wykonywaniu przez USA kary śmierci ?