Buszmeni, Spadająca gwiazda i Stary Budda…
![]()
Buszmeni, Spadająca gwiazda i Stary Budda… „Raptem deszcz” to wybór wierszy Ko Un’a. Koreańskiego poety, eseisty, pisarza, byłego mnicha buddyjskiego i byłego więźnia politycznego, który w 1980 roku dostał wyrok dożywotniego więzienia. Dwa lata później został ułaskawiony. Autor ma na swoim koncie około 130 książek. Ta niepozorna bo 120 stronicowa książka z okładką na której stoją obok siebie trzy kalosze zawiera prawie 80 wierszy. Klasycznych i haiku, które wbijają w fotel albo jak kto woli wyrywają z butów. To ostra lektura. Nie jest to książka do poduszki. To książka, która sieje ferment. Zawstydza. Kłuje. Burzy poczucie permanentnego samozadowolenia. Otwiera oczy. Zmusza do myślenia. Do poszukiwania. Weźmy pierwszy z brzegu wiersz/haiku: Buszmeni W Afryce buszmenom Tuzin słów starcza Na całe życie. O prawdziwie Ojciec Syn i Duch Święty. Buszmeni. Raptem deszcz, Ko Un, Wydawnictwo Znak, Kraków 2009, Redakcja Jerzy Illg, Tłumaczenie Mieczysław Godyń, Adam Szostkiewicz.
Komentarze
zaloguj się aby komentować


