Iron Butterfly - "In-A-Gadda-Da-Vida"
![]()
Jeśli miałbym wybierać z historii muzyki rockowej najważniejsze i najlepsze wg mnie zespoły - jedno z czołowych miejsc zająłby Iron Butterfly. W czerwcu 1968 Iron Butterfly nagrał swoją najlepszą płytę In-A-Gadda-Da-Vida (sprzedaną w czterech milionach egzemplarzy), na której znalazł się ich najsłynniejszy, 17-minutowy tytułowy utwór - In-A-Gadda-Da-Vida (tytuł powstał przez uproszczony zapis angielskiej frazy In the Garden of Eden - "W rajskim ogrodzie"). Właśnie ten utwór plasowałbym na najwyższych miejscach list przebojów wszechczasów. Poniżej odtwarzacz, umożliwiający wysłuchanie trwającego 17 minut In-A-Gadda-Da-Vida:
[Widget udostępnił serwis beemp3.com. Na fotografii (pochodzącej z Wikimedia Commons) Ron Bushy z zespołu Iron Butterfly. Autor: BlueBreeze, licencja Creative Commons Attribution 3.0 Unported]
// <![CDATA[ var gaJsHost = (("https:" == document.location.protocol) ? "https://ssl." : "http://www."); document.write(unescape("%3Cscript src='" + gaJsHost + "google-analytics.com/ga.js' type='text/javascript'%3E%3C/script%3E")); // ]]>// <![CDATA[ try { var pageTracker = _gat._getTracker("UA-8238206-4"); pageTracker._trackPageview(); } catch(err) {} // ]]>
Komentarze
-
-
Tylko takie 'sfatygowane' nagranie, niestety, jest dostępne do odtworzenia tutaj... Gdyby z oryginalnej płyty ktoś z Redakcji WNET (mają umowę z ZAIKS-em) 'puścił' In-A-Gadda-Da-Vida - to byłoby tak jak trzeba. Też bym chciał...:)
Romuald Bartkowicz 13.02.2010, 10:47 -
ale właśnie takie sfatygowane najlepsiej brzmi...a jeszcze lepiej, gdy z analoga i piec na lampach.....z compa to się nie wyciśnie tego....
Adam Czaplarski 13.02.2010, 12:09
zaloguj się aby komentować



A z ktorego roku to nagranie?
Takie "płaskie" jest i jakieś przytłumione...
Zastanawiam sie dlaczego, bo wszystkie wersje studyjne, które słyszałam są z mocnym czadem, a ta taka dziwna, troche jakby na kacu grana.