Kolekcjoner dźwięków
Patrząc na kupiony właśnie odtwarzacz mp3 z funkcją dyktafonu cyfrowego, myślał o szerokich możliwościach jakie otwierają się przed posiadaczem takiego miniaturowego, wręcz szpiegowskiego gadżetu. Jako rejestrator rozmów służy zapewne dziennikarzom, politykom lub zazdrosnym mężom. On miał jednak lepszy pomysł.
Jako były filatelista i numizmatyk czuł, że spełnienie w dziedzinie kolekcjonowania osiągnie dopiero po znalezieniu nowego, oryginalnego tematu. Tak oryginalnego, że to on znajdzie naśladowców - nie będzie jednym z wielu, tylko tym pierwszym. Będzie więc kolekcjonował dźwięki!
Pomysł dojrzewał w nim od dawna. Ileż to razy siedząc cicho w swoim mieszkaniu w blokach słyszał niesamowite odgłosy w rurach wodociągowych i kanalizacyjnych. Na ogół były to dźwięki typowe, powtarzające się, które sugerowały w sposób jednoznaczny co dzieje się w sąsiednich mieszkaniach. Z czasem jednak zauważył, że niektóre z docierających do niego dźwięków były tak zaskakujące, iż nie wiedział co sądzić o przyczynach ich powstawania. Zwykle zastanawiał się nad tym tak długo, że w końcu zapominał jak brzmiały. A gdyby je nagrać? - myślał. Mógłby zastanawiać się do woli, kiedy by tylko chciał.
Zauważył też inne, bardziej… wstydliwe dźwięki. Nie, nie miał na myśli głośnych "bąków", puszczanych przez nieświadomych lokatorów za ścianą, to było zbyt przyziemne. Bardziej interesujące i dające do myślenia były odgłosy dochodzące z łazienek lokatorów mieszkających wyżej i niżej. Można było rozpoznać nie tylko kto i co aktualnie tam robił ale także wiek i płeć delikwenta a także domyślać się na jakie dolegliwości aktualnie cierpi.
Oczywiście najciekawsze było wyławianie dźwięków dochodzących z pobliskich sypialni. Jednak, jak na rasowego kolekcjonera przystało, odczuwał niedosyt z powodu ograniczonych możliwości pozyskiwania nowych, ciekawych "eksponatów" do swojej kolekcji. Zastanawiał się nad przeprowadzką do innego mieszkania lub wynajmowania pokojów hotelowych. To ostatnie wydało mu się najlepsze dla przyszłości jego kolekcji…
[Wersję audio czyta aktor, Maciej Góraj]
Komentarze
zaloguj się aby komentować


