Kreowany przez PR raport MAK
![]()
Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej nie poznały jeszcze treści raportu Millera, wyjaśniającego przyczyny katastrofy lotniczej TU-154.
- Dostałam wiadomość, że raport jest pisany dla premiera. A co premier ma z tym raportem zrobić? - pyta Ewa Kochanowska.
Wdowa po Januszu Kochanowskim - Rzeczniku Praw Obywatelskich zmarłym w katastrofie smoleńskiej była gościem Poranka Radia Wnet.
Rozmawiał: Łukasz Warzecha
/et
- Dostałam wiadomość, że raport jest pisany dla premiera. A co premier ma z tym raportem zrobić? - pyta Ewa Kochanowska.
Wdowa po Januszu Kochanowskim - Rzeczniku Praw Obywatelskich zmarłym w katastrofie smoleńskiej była gościem Poranka Radia Wnet.
Jak powiedziała w wywiadzie Ewa Kochanowska, kiedy rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej udały się z wizytą do premiera w celu uzyskania raportu (który jest na razie tylko w języku polskim), premier sprawiał wrażenie znudzonego i niezainteresowanego sprawą. Twierdzi ona, że lekceważył to, co chciały podpowiadać mu odnośnie prowadzonego śledztwa rodziny zmarłych w katastrofie.
Rosyjski PR zadziałał
- Techniczny raport MAK był sporządzony wspólnie z wynajętą formą PR - tak mówiła o raporcie Rosjan Kochanowska.
-Tego rodzaju zabieg wskazuje na to, że jest to medialny show. Inne rzeczy wskazują na to, że jest to w ogóle niewiarygodny raport - mówiła o prezentacji tego raportu.
Rozmawiał: Łukasz Warzecha
/et
Komentarze
zaloguj się aby komentować


