Na krańcu świata
Na krańcu świata wpadliśmy w ręce kapitana Jacka Saprrowa i jego pirackiej ekipy. Nasze życie zawisło na włosku... Żartowałem. Zamiast przerażającego pirata spotkaliśmy miłą i sympatyczną podróżniczkę Anię Sarlej, która zabrała nas w podróż do Tajlandii i Laosu. Zapraszamy na wywiad.
Komentarze
zaloguj się aby komentować


