o stawianiu pomników prezydentowi...
![]()
...pochwała czynów ludzi godnych jest rzeczą właściwą i godną pochwały. Wspominanie o nich po ich śmierci jest rzeczą właściwą. Ale patrzenie na człowieka i mierzenie jego miarą Boga już taką nie jest.
W tych dniach, ci co go cenili i lubili i podziwiali, wychwalają jego czyny pod niebiosa. Lecz winni pamiętać, że był li tylko człowiekiem jak i my. Miał swoje dobre dni, jak i złe, jako i my. Staracie się, moi kochani widzieć tylko samo dobro i same wzniosłe czyny. Tylko to, zapominając przy okazji, że był człowiekiem. Traktujecie jego na równi z Bogiem. Stawiacie jemu pomnik swymi słowami, nim został pochowany. Opowiadacie, jaki był i jakie wartości wniósł do waszego życia, godne to pochwały, ale ciągle widzicie w nim postać wręcz boskiego pokroju, zapominając o tym, że to taki sam człowiek jak my. Z wadami i zaletami, z czynami godnymi pochwały, ale i też czynami, za jakie i on i wy pewnie się byście wstydzili.
Powiada się, że o zmarłych albo zamilczeć, albo dobro samo mówić. Niestety jest to błędne twierdzenie. Im wyżej zostanie wzniesiony pomnik danej osoby, tym z wyższej wysokości zostanie zrzucony. Tak było ostatnimi czasy z Kapuścińskim, tak było z Herbertem, tak było ostatnio z Jasienicą, na podstawie życia którego film pt. Różyczka został zrobiony. Spójrzcie co się dzieje i z JP2, jakie zaczynają wychodzić kwiatki. Co się działo za jego pontyfikatu, mimo że on mógł kompletnie nic nie wiedzieć, bo nie dopuszczano do jego uszów skandali, jakie wychodzą obecnie. Teraz przypisuje się to jemu, że powinien był wiedzieć i coś z tym zrobić. Podkopuje się pomnik, jaki mu został wystawiony. Zasłużenie lub nie.
To samo będzie z Lechem Kaczyńskim. Będzie, bo za życia wielu miał wrogów, wielu przeciwników czyhających na jego potknięcia i chwytających się każdej okazji, by mu przywalić. Skoro tacy byli, a wiedzą wszyscy, że byli, to siłą rzeczy pojawią się tacy za jakiś czas, którzy wywleką na światło dzienne wszystkie brudy. Nazwanie zostanie to np. Kaczyński non fiction, albo inaczej i zacznie się nawalanka. Bardzo brutalna nawalanka. Tych co stawiają pomnik i tych, co ten pomnik będą się starać zrzucić na bruk. A im wyżej ten pomnik będzie stał, tym będzie budził większą wściekłość jego przeciwników i tym wcześniej będą się go starali przewrócić. I nie będzie to upominanie się o opamieętanie, czy brzęczenie takiej muchy jak ja. To będzie superbrutalna nawalanka.
Dlatego powtarzam, nie stawiajcie mu pomników i nie pokrywajcie brązem. Zobaczcie w nim człowieka a nie boga, bo traktujecie go jak Pana, łamiąc ewidentnie drugie przykazanie. Nie czyńcie tego, bo Pan jest mściwy pod tym względem.
Czyny dobre należy chwalić i promować, ale nie zapominać, że był człowiekiem i poza chwalebnymi uczynkami miał też te mniej wspaniałe. Nie zapominajcie o tym. I nie traktujcie go, jak ojca, który odszedł nagle i osierocił swoje dzieci, bo jeden jest Ojciec, ten w niebie.....tyle......
Komentarze
zaloguj się aby komentować


