O wolności słowa i terroryzmie
autor:
Jerzy Jachowicz
Wiesław Johann był sędzią Trybunału Konstytucyjnego w latach 1997/2006. Obecnie- w stanie spoczynku. Przez pełne osiem lat zajmował się dziennikarstwem radiowym. Od 1982 roku zmienił miejsce ze studia na salę sądową.Jest aktywny w kręgach podtrzymujących tradycję "Solidarności". Wykłada w Kolegium Civitas.
Czy można wypowiadać się krytycznie o władzy? Zdaniem Wiesława Johanna ostatnio wydawane wyroki sądowe są wynikiem niewłaściwego rozumienienia pozycji prezydenta i wolności słowa, która jest podstawową wartością praw człowieka. Doszło do tego, że komuś, kto chce wyrazić negatywną opinię na temat Prezydenta, może grozić kara nawet do 3 lat więzienia. Tymczasem warto zauważyć- mówi sędzia- że Trybunał w Sztrasburgu nawet nie uznaje użycia określenia "ćwok" za czyn karalny. Władza jest bardzo wyczulona na słowa krytyki. Co natomiast ze swobodą wypowiedzi? W przypadku skazania Jarosława Marka Rymkiewicza Wiesław Johann radzi: "Jeżeli wyrok zostanie utrzymany w mocy, to doradzałbym skargę do Strasburga, bo tam naprawdę- przy całej krytyce Trybunału- ta sprawa zostanie roztrzygnięta na korzyść Pana Rymkiewicza." Tu chodzi o podstawowe prawo wolności słowa. "Jestem tym wyrokiem zdumiony"- mówi Gość.
Drugim gościem w Jamie Jachowicza był dr Marek Madej, wykładowca stosunków międzynarodowych i specjalista do spraw terroryzmu. Opowiadał m.in. o specyfice zamachu w Oslo. Jest to przejaw terroryzmu wewnątrzkrajowego. Gość zauważa jednak, że taka jego forma nie stanowi bardzo poważnego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa. Padło także pytanie: czy migracje ludzi z odmiennych kręgów kulturowych mogą powodować konflikty?
Zapraszamy do wysłuchania audycji!
Czy można wypowiadać się krytycznie o władzy? Zdaniem Wiesława Johanna ostatnio wydawane wyroki sądowe są wynikiem niewłaściwego rozumienienia pozycji prezydenta i wolności słowa, która jest podstawową wartością praw człowieka. Doszło do tego, że komuś, kto chce wyrazić negatywną opinię na temat Prezydenta, może grozić kara nawet do 3 lat więzienia. Tymczasem warto zauważyć- mówi sędzia- że Trybunał w Sztrasburgu nawet nie uznaje użycia określenia "ćwok" za czyn karalny. Władza jest bardzo wyczulona na słowa krytyki. Co natomiast ze swobodą wypowiedzi? W przypadku skazania Jarosława Marka Rymkiewicza Wiesław Johann radzi: "Jeżeli wyrok zostanie utrzymany w mocy, to doradzałbym skargę do Strasburga, bo tam naprawdę- przy całej krytyce Trybunału- ta sprawa zostanie roztrzygnięta na korzyść Pana Rymkiewicza." Tu chodzi o podstawowe prawo wolności słowa. "Jestem tym wyrokiem zdumiony"- mówi Gość.
Drugim gościem w Jamie Jachowicza był dr Marek Madej, wykładowca stosunków międzynarodowych i specjalista do spraw terroryzmu. Opowiadał m.in. o specyfice zamachu w Oslo. Jest to przejaw terroryzmu wewnątrzkrajowego. Gość zauważa jednak, że taka jego forma nie stanowi bardzo poważnego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa. Padło także pytanie: czy migracje ludzi z odmiennych kręgów kulturowych mogą powodować konflikty?
Zapraszamy do wysłuchania audycji!
Komentarze
zaloguj się aby komentować


