Obciazenia fiskalne - refleksje po audycji piatkowej radia wnet
autor:
Juan Drzynski
Obciazenia podatkowe nie sa jedynym czynnikiem wplywajacym na wycene pracy i rynek pracy. Co wiecej zbyt jednostronne spojrzenie na te sprawe prowadzi nas w zlym kierunku.
Pan Sadowski z Centrum Adama Smitha sam sie ugryzl w jezyk, po tym jak w podczas dyskusji z Panem Sniadkiem, wspomnial, ze koszty pracy wynosza nie 34% a 70%. Tzw. koszty pracy w Polsce sa wysokie, ale na pewno nie na poziomie 70%.
Co do wartosci pracy, konkurencyjnosci polskiej gospodarki i emigracji zarobkowej.
Pan Sadowski wspomnial ze niska wycena pracy w Polsce i emigracja zarobkowa jest wypadkowa wysokich obciazen fiskalnych. Osad ten jest dosc jednostronny. Brak pracy w Polsce oraz jej niska wycena wcale nie zaleza w tak silnym stopniu od obciazen fiskalnych. W tym wypadku ma racje Pan Sniadek, ze gdyby zarobki byly zalezne od obciazen fiskalnych, to w Polsce mielibysmy wyzsze zarobki niz w Niemczech.
Niskie zarobki sa wypadkowa niskiej konkurencyjnosci calej gospodarki, monopoli, braku potencjalu innowacyjnego firm, braku stabilnego systemu wspierajacego rozwoj firm, braku wzajemnie sie wspierajacych klastrow, powiazan i tradycji wspolpracy midzy firmami. W Norwegii obciazenia sa dalece wieksze niz w Polsce, a jednak mimo wszystko oplaca sie tam budowac statki. Podobnie w Niemczech oplaca sie utrzymywac zaklady chemiczne, a w uslugach przy przemysle zatrudnienie znajduja setki tysiecy inzynierow, wysoko wykwalifikowanych pracownikow fizycznych, ktorzy mimo wysokich obciazen fiskalnych dostaja pensje po 3tys euro.
Kwestia obciazen fiskalnych jest znacznie bardziej szeroka. Jednym z pomyslow na zwiekszenie konkurencyjnosci Polski jest ograniczenie obciazen, co uczynil rzad PISu w poprzedniej kadencji, doswiadczenia sa bardzo pozytywne, tu trzeba przyznac racje Panu Sadowskiemu, ale nie mozemy byc zbyt jednostronni w naszej ocenie i racje Panu Sniadkowi trzeba rowniez oddac.
System ma byc przejrzysty, prorozwojowy, w miare stabilny, a koszty pracy trzeba widziec w kontekscie calej gospodarki i calego systemu podatkowego i ubezpieczen. Nie da sie kosztow pracy odzielic od wysokosci podatku VAT, od sytuacji w Sluzbie zdrowia ani w ZUS. O tym tez trzeba pamietac.
Pan Sadowski z Centrum Adama Smitha sam sie ugryzl w jezyk, po tym jak w podczas dyskusji z Panem Sniadkiem, wspomnial, ze koszty pracy wynosza nie 34% a 70%. Tzw. koszty pracy w Polsce sa wysokie, ale na pewno nie na poziomie 70%.
Co do wartosci pracy, konkurencyjnosci polskiej gospodarki i emigracji zarobkowej.
Pan Sadowski wspomnial ze niska wycena pracy w Polsce i emigracja zarobkowa jest wypadkowa wysokich obciazen fiskalnych. Osad ten jest dosc jednostronny. Brak pracy w Polsce oraz jej niska wycena wcale nie zaleza w tak silnym stopniu od obciazen fiskalnych. W tym wypadku ma racje Pan Sniadek, ze gdyby zarobki byly zalezne od obciazen fiskalnych, to w Polsce mielibysmy wyzsze zarobki niz w Niemczech.
Niskie zarobki sa wypadkowa niskiej konkurencyjnosci calej gospodarki, monopoli, braku potencjalu innowacyjnego firm, braku stabilnego systemu wspierajacego rozwoj firm, braku wzajemnie sie wspierajacych klastrow, powiazan i tradycji wspolpracy midzy firmami. W Norwegii obciazenia sa dalece wieksze niz w Polsce, a jednak mimo wszystko oplaca sie tam budowac statki. Podobnie w Niemczech oplaca sie utrzymywac zaklady chemiczne, a w uslugach przy przemysle zatrudnienie znajduja setki tysiecy inzynierow, wysoko wykwalifikowanych pracownikow fizycznych, ktorzy mimo wysokich obciazen fiskalnych dostaja pensje po 3tys euro.
Kwestia obciazen fiskalnych jest znacznie bardziej szeroka. Jednym z pomyslow na zwiekszenie konkurencyjnosci Polski jest ograniczenie obciazen, co uczynil rzad PISu w poprzedniej kadencji, doswiadczenia sa bardzo pozytywne, tu trzeba przyznac racje Panu Sadowskiemu, ale nie mozemy byc zbyt jednostronni w naszej ocenie i racje Panu Sniadkowi trzeba rowniez oddac.
System ma byc przejrzysty, prorozwojowy, w miare stabilny, a koszty pracy trzeba widziec w kontekscie calej gospodarki i calego systemu podatkowego i ubezpieczen. Nie da sie kosztow pracy odzielic od wysokosci podatku VAT, od sytuacji w Sluzbie zdrowia ani w ZUS. O tym tez trzeba pamietac.
tagi:
Komentarze
zaloguj się aby komentować



jakie to proste...