obrazki głęboko prowincjonalne...
![]()
...czyli zesłanie do Piły, cd...
No, to tera mnie wnerwili, że chciałem dziada znieważyć fizycznie. Dla przypomnienia, śpię w domu studenta, państwowej wyższej szkoły zawodowej (to kończąc coś takiego, jaki się ma specjal, bo z nazwy toto nie wynika nic a nic.) w Pile, ofkors.
No więc wracam panie z roboty, 9h walki na zapalenie płuc,(termin krótki, pierdolnik w dokumentacji, pół przyrządu do przekonstuowania), piechotką do tego przybytku, 4.5km, wchodzę i zanim poprosiłem o klucz, to dziadu na mnie z pytaniem, czy wyjeżdżam na weekend do domu. Ja że owszem, a on, ŻE IM POKÓJ JEST POTRZEBNY, bo jakbym zostawił swoje, rzeczy, to oni mi w depozycie umieścili, a do pokoju, co ja go wynajmuję, to oni chcą kogoś wsadzić na te trzy dni. KU"RWAAAAA, rozumiecie, oni chcą umieścić kogoś, bo ja wyjeżdżam. Mimo iż pokój cały został w całości opłacony. Cały. Gotówą do ręki i fakturę na papierze.
Podobnie, jak przyjechał Johnny Pollock do Odessy z Chicago (grany przez Jerzego Stuhra) w "deja vu" i jemu w hotelu dokoptowali inszych gości. To tu, hihi, prawie by się pojawiła lekka rekombinacja tego pomysłu. Bo w sumie, każdy pomysł, by zwiększyć rentowność przedsiębiorstwa, zwanego miejsce hotelowe w domu studenta, dobry jest. Ale, żeby dziadu, służący jako pośrednik w rozmowie, inaczej zęby ułożył, przy pytaniu, to i rozmowa by się jakoś inaczej potoczyła, a tak chciałem dziadygę fizycznie znieważyć, czynem haniebnem. Łachudra jedna w dziąsło szarpane.
Poza tym, w tym przybytku, na 10 pokoi, z czego większość to faceci, jest jeden kibelek, a w nim słownie dwie umywalki, jeden kibelek do srania i dwa do sikania. A wynieść się za bardzo nie mogę, chyba że w własnej kiszeni pokryję, a TO SIĘ WIELCE NIE OPŁACA, zważywszy na czas trwania kontraktu. No i za ten przybytek płaci ten, kto mnie wysłał na kontrakt, czyli idzie to z tego, co ja wypracuję, jakby kto pytał.
Także, po co jechać do afryki, na jakieś ekskursja, wystarczy przyjazd do Piły, a atrakcje zapewnione na każdym kroku. No....w dupę jeża...
ps.
no, tak, jakbym był wielce świętojebliwy i z Bogiem na sztandarach, to poszedłbym spać na korytarz. ALE NIE JESTEM i ło......
Komentarze
-
-
...w sumie racja, no ale ja przeca elyta ze warsiawy, panie, to siem oburzam wyniośle i dzadygę znieważać fizycznie domniemywam dokonać.....ło....
Adam Czaplarski 29.04.2010, 23:41 -
jak było przed wiekami ,tak i teraz jest.
Brygida Pietrzak 30.04.2010, 01:40
zaloguj się aby komentować



Prawda,Batman ma rację:)