Polityka ważniejsza od ekonomii
autor:
Bronisław Wildstein
Słuchając komentatorów z tzw. głównego nurtu medialnego w Polsce można odnieść wrażenie, że żyjemy w świecie oczywistości. Wszystko jest jasne: upadek euro to byłaby katastrofa, za wszelką cenę powinniśmy ratować ten wspólny pieniądz w tym kształcie w jakim on teraz jest. W związku z tym powinniśmy scedować część naszej suwerenności na rzecz jakiegoś ekonomicznego, bliżej niesprecyzowanego rządu. Generalnie powinniśmy przekazać nasze uprawnienia państw narodowych na rzecz jakiś centrali europejskich, bo to jest związane z postępem, a każdy kto tego nie rozumie jest po prostu niemądry, albo jest powodowany jakimiś złymi motywami, albo jedno i drugie. Rzeczywistość jednak jest radykalnie odmienna. Im częściej powtarza się, że to wszystko jest oczywiste, tym mniej takie jest. Trzeba zdać sobie sprawę, że ci, którzy projektowali strefę euro mocno przyczynili się do stanu obecnego kryzysu. Krytyczni ekonomiści wskazywali już wcześniej jak bardzo idea wspólnego pieniądza motywowana pobudkami politycznymi, rozmija się z fundamentalnymi zasadami ekonomii. […]
Zapraszamy do wysłuchania komentarza Bronisława Wildsteina!
Zapraszamy do wysłuchania komentarza Bronisława Wildsteina!
Komentarze
-
-
Odmienność rzeczywistości za oknem od "informacji" (cudzysłów nieprzypadkowy) podawanych nieustannie przez większość ogólnokrajowych mediów stwarza coraz większą przepaść. Wpadają w nią jednostki, które odkrywają smutną prawdę o kryzysie w strefie Euro i jego przyczynach, wolności słowa w Polsce czy też ilości wybudowanych kilometrów autostrad oraz połączeń kolejowych w naszym kraju. Katharsis?
Krzysztof Pawluczuk 31.12.2011, 10:59
zaloguj się aby komentować



Myślę,że komentatorzy "głównego nurtu"nie po raz pierwszy zabrnęli w ślepy zaułek.Bo skoro "jako jedni z nielicznych tak dobrze radzimy sobie z kryzysem" to dlaczego mamy podporządkować się dyktatom ekonomicznym z zewnątrz.