Prawo atomowe z Sejmu "niezawisłych"
* * *
"A 13-go maja nastąpił czarny piątek: Sejm pospiesznie przyjął "Prawo Atomowe", naprędce zmodyfikowane tak, by umożliwiło przyspieszenie budowy EJ w Polsce. Przeciw był jeden poseł: prof. Jan Szyszko, dwie osoby z PiS się wstrzymały. Pewna pani poseł pytana potem przez wstrząśniętego wyborcę, jak to było możliwe, zupełnie nie wiedziała "o które głosowanie chodzi. Tyle mamy tych głosowań". Inni posłowie, z różnych partii, z którymi koledzy utrzymują kontakty, też nie dawali zbornych wyjaśnień. Ta straszna jednomyślność (czy oni myślą? lub łagodniej - o czym?) dotyczyła wszystkich partii i niezależnych posłów otrzymujących pobory i diety poselskie.
Oto urywki z niedawnej dyskusji mail’owej z jednym z posłów:
Szanowny Panie Pośle!
Zauważyliśmy z przerażeniem, że 13 maja WSZYSCY posłowie, m.in. PiS (poza posłem SZYSZKO i dwiema osobami wstrzymującymi się) głosowali za prawem atomowym ułatwiającym budowę w Polsce elektrowni jądrowych.
Jestem fizykiem rozszczepienia, a mówiłem z byłym ministrem skarbu Krzysztofem Jasińskim DWA TYGODNIE przed tą datą. Przedstawiałem powiązania propagandzistów EJ z Informacją Wojskową i GRU. Mamy dowody. Oraz argumenty przeciw EJ. Te ostatnie są na mojej stronie: www.Dakowski.pl Minister solennie obiecał przedstawić Prezesowi.
Kto WAM doradza, na Boga??
Liczę na poważną odpowiedź, bo to zakrawa na ZDRADĘ GŁÓWNĄ
MD
PS. : Czy polski sejm się odrodzi? A może Pan spowoduje uczciwą debatę na temat: czy warto wydawać 100 -180 miliardów złotych na technologie przestarzałe i cudze?
Polecam, poza sobą, prof. Bojarskiego i prof. Mielczarskiego z Łodzi.
[Pytanie o los Sejmu jest nawiązaniem do zaproszenia na dyskusję pt. Czy polski Naród się odrodzi? md]
A oto odpowiedź posła: "...Mieliśmy się wstrzymać w głosowaniu. Nie wiem dlaczego w ściągawce do głosowań było za. Wśród wielu posłów po głosowaniu nastąpiła konsternacja. Osobiście ubolewam nad tym głosowaniem".
[wytłuszczenia moje MD]
Zasadne są pytania:
- Kto im tak przemożnie doradza. Kto personalni w "ściądze" głosowań zmienił "wstrzymać się" na TAK ?
- Czy wyciągnięto z tej "pomyłki" jakieś wnioski? Jakie?
- Jakie argumenty przekonały posłów z wszystkich opcji?
- Po co nam kosztowne kampanie wyborcze, jeszcze bardziej kosztowne "kreowanie celebrytów"? By stwarzać pozory demokracji? Niech możni lobbyści sami naciskają guziki decyzji, po co zatrudniać biologiczne maszynki do głosowania?"
Mirosław Dakowski
* * *
Tak jak ubolewałem w niedawnym felietonie nad fatalnymi skutkami beztroskiej działalności naszych posłów "w temacie" gazu łupkowego - tak i teraz nie mogę się powstrzymać przed załamaniem rąk nad dalszym ich destrukcyjnym wpływem na polską rzeczywistość.
Niezależnie od powyższego, ciśnie się na usta pytanie: co z tego, że ludzie myślący starają się o najbezpieczniejsze dla Polski rozwiązania w dziedzinie EJ - gdy wokół, blisko naszych granic, mamy reaktory jądrowe poza jakąkolwiek naszą kontrolą???
Komentarze
zaloguj się aby komentować


