Przepraszam za milczenie
autor:
Andrij Portnov
Przepraszam za pauzę w pisaniu “Z Kijowa”. Po prostu nie mam sił pisać o polityce ukraińskiej. Oprócz tego muszę się skupić na następnym numerze “Ukrainy Modernej” oraz na jeszcze kilku rzecach. W przyszłym tygodniu będe poza Kijowem, otóż rybruka miała by nazywać się “S poza Kijowa”. Najważniejsze jest jednak co innego - będe czekał na wydarzenia, które tak mi poruszą iż zechce opowiedzieć o nich po polsku. Do uslyszenia!
Komentarze
zaloguj się aby komentować



Bardzo by było ciekawe poczytać co słychać na Ukrainie - właśnie poza polityką... I tak naprawdę nie muszą to być zaraz wielkie wydarzenia. A wiem od repatrianta (z Drohobycza, nawiasem mówiąc:), że echa wydarzeń ukraińskich są nieco w polskich mediach wypaczane, delikatnie mówiąc :), nie wiedzieć z jakiego powodu... Czekamy na przypływ weny i opisy realnego życia u - jak uważam - za mało chyba znanego Polakom tak bliskiego sąsiada...