sikorski - DUMY NAM NIE ODBIERZESZ!
autor:
Juan Drzynski
![]()
"Powstańcom chwały bohaterstwa i dumy nie odbierzesz"
Delegat PZPN nakazał zdjęcie transparentu odnoszącego się do słów sikorskiego o Powstaniu Warszawskim, gdzie sikorski poraz kolejny dał się poznać nie jako Minister Spraw Zagranicznych, a zwykły celebryta a'la Wojewódzki Kup(b)a (ten od kup i wbijania w kupę polskiej flagi).
Powstanie Warszawskie wybuchło w chwili kiedy, Sowieci zbliżali się do Warszawy, dziś może podjęlibyśmy inną decyzję, ale wówczas była to jedyna nadzieja na uzyskanie niepodległości wobec Sowietów. Nikt nie mógł przewidzieć, że Niemcy dokonają na Warszawie i Polakach takiej zbrodni, łącznie z egzekucjami ludności cywilnej na ulicach, paleniem już wcześniej zniszczonych kamienic.
Politycznie i militarnie Powstanie nie było pozbawione sensu, dawało szanse na przyjęcie Sowietów u siebie. Setki Polaków zabitych przez Czerwonoarmijców w 44 roku w ich marszu na Warszawę nie pozostawiało złudzeń. Dodatkowo istaniała szansa, że Niemcy opuszczą Warszawę bez walki, chcąc doprowadzić do sporu między Polską i ZSRR.
Samo Powstanie, mimo że zakończone klęską, postawiło sprawę polską na pierwszym miejscu w politycznych rozmowach mocarstw. To był jedyny moment, obok 1 września 1939 kiedy Anglicy i Amerykanie stawiali sprawę polską. Odpowiedzi jednoznacznej nie ma, ale wielu sądzi i potwierdza, że bez Powstania, Polska stałaby się kolejną republiką ZSRR, obok Litwy, Łotwy i Estonii.
Co do samego mitu Powstania - bo to z nim tak zaciekle walczą sikorskie - tu jest pełna zgodność, bez mitu powstańczego nie byłoby strajków w Poznaniu, Radomiu, Lublinie, na Śląsku, Szczecinie, Trójmieście, nie powstałby KOR, nie byłoby przemian w Europie w 89'. Duch narodu nie ginie, także dzięki tym ludziom z Bydgoszczy! Duch narodu to pamięć o poległych, ich sukcesach i porażkach, to pamięć o tradycji, to branie z historii tego co honorowe i prawdziwe. Bez honoru nie byłoby strajku w Gdańsku!
Chwała Bohaterom - tym walczącym o wolną i niezależną Polskę na Śląsku, Pomorzu, Małopolsce, Warszawie, Kujawach, Wielkopolsce, Lwowie, Wileńszczyźnie, Gdańsku, Gdyni, Bydgoszczy, Lubelszczyźnie, Zamojszczyźnie, w lasach augustowskich, Kielecczyźnie.
Słów sikorskiego nie będziemy komentować, na "małych ludzi"(słowa sikorskiego - Ministra Spraw Zagranicznych o Prezydencie RP) szkoda czasu.
http://www.youtube.com/watch?v=Xk09G5damOM&feature=player_embedded
Delegat PZPN nakazał zdjęcie transparentu odnoszącego się do słów sikorskiego o Powstaniu Warszawskim, gdzie sikorski poraz kolejny dał się poznać nie jako Minister Spraw Zagranicznych, a zwykły celebryta a'la Wojewódzki Kup(b)a (ten od kup i wbijania w kupę polskiej flagi).
Powstanie Warszawskie wybuchło w chwili kiedy, Sowieci zbliżali się do Warszawy, dziś może podjęlibyśmy inną decyzję, ale wówczas była to jedyna nadzieja na uzyskanie niepodległości wobec Sowietów. Nikt nie mógł przewidzieć, że Niemcy dokonają na Warszawie i Polakach takiej zbrodni, łącznie z egzekucjami ludności cywilnej na ulicach, paleniem już wcześniej zniszczonych kamienic.
Politycznie i militarnie Powstanie nie było pozbawione sensu, dawało szanse na przyjęcie Sowietów u siebie. Setki Polaków zabitych przez Czerwonoarmijców w 44 roku w ich marszu na Warszawę nie pozostawiało złudzeń. Dodatkowo istaniała szansa, że Niemcy opuszczą Warszawę bez walki, chcąc doprowadzić do sporu między Polską i ZSRR.
Samo Powstanie, mimo że zakończone klęską, postawiło sprawę polską na pierwszym miejscu w politycznych rozmowach mocarstw. To był jedyny moment, obok 1 września 1939 kiedy Anglicy i Amerykanie stawiali sprawę polską. Odpowiedzi jednoznacznej nie ma, ale wielu sądzi i potwierdza, że bez Powstania, Polska stałaby się kolejną republiką ZSRR, obok Litwy, Łotwy i Estonii.
Co do samego mitu Powstania - bo to z nim tak zaciekle walczą sikorskie - tu jest pełna zgodność, bez mitu powstańczego nie byłoby strajków w Poznaniu, Radomiu, Lublinie, na Śląsku, Szczecinie, Trójmieście, nie powstałby KOR, nie byłoby przemian w Europie w 89'. Duch narodu nie ginie, także dzięki tym ludziom z Bydgoszczy! Duch narodu to pamięć o poległych, ich sukcesach i porażkach, to pamięć o tradycji, to branie z historii tego co honorowe i prawdziwe. Bez honoru nie byłoby strajku w Gdańsku!
Chwała Bohaterom - tym walczącym o wolną i niezależną Polskę na Śląsku, Pomorzu, Małopolsce, Warszawie, Kujawach, Wielkopolsce, Lwowie, Wileńszczyźnie, Gdańsku, Gdyni, Bydgoszczy, Lubelszczyźnie, Zamojszczyźnie, w lasach augustowskich, Kielecczyźnie.
Słów sikorskiego nie będziemy komentować, na "małych ludzi"(słowa sikorskiego - Ministra Spraw Zagranicznych o Prezydencie RP) szkoda czasu.
http://www.youtube.com/watch?v=Xk09G5damOM&feature=player_embedded
Komentarze
zaloguj się aby komentować



"Who controls the past, control the future. Who control the present control the past" Orwell. Cała ta "watacha" z Sikorskim na czele ma nas za idiotów. Nie przegapmy wyborów.