Stanowisko ministra Marka Sawickiego
autor:
Romuald Bartkowicz
Konia z rzędem temu, kto umie wyjaśnić (nowe) stanowisko ministra Marka Sawickiego w sprawie weta Prezydenta wobec ustawy o nasiennictwie...
Prezydent Bronisław Komorowski wykazał w środę dużą radykalność i zawetował ustawę implementującą kilkadziesiąt unijnych dyrektyw. Wierzę, że będę miał poparcie Prezydenta RP w zakresie przygotowania i uchwalenia przepisów krajowych, a także unijnych, które wprowadzą zakaz upraw roślin genetycznie modyfikowanych, stosowania pasz ze składnikami GMO oraz żywności wyprodukowanej z użyciem takich pasz lub innych produktów modyfikowanych genetycznie. Wierzę, że przy tak silnym poparciu Prezydenta RP zdołamy uczynić całą Europę wolną od GMO.
Patrząc na to w nieco w innych kategoriach, można by dopatrywać się... cudu...
W jednym z komentarzy pod tekstem w Gazecie Prawnej internauta ujął to bardziej realistycznie: "A no tak, przypomniałeś sobie o wyborach? A czemu nie robiłeś Rejtana dwa tygodnie wcześniej?"
Fakt. Przecież niedawno minister Sawicki był zdeklarowanym zwolennikiem GMO...
W rażącej sprzeczności z powyższym jest natomiast stanowisko posła Kalemby z PSL (członka podkomisji nadzwyczajnej ds. rozpatrzenia ustawy o nasiennictwie oraz podkomisji ds. prawa o organizmach genetycznie zmodyfikowanych) - który niespodziewanie wyrwał się przed szereg, nie wiedząc jeszcze nic o cudownej przemianie ministra Sawickiego:
Uważam, że PO i PSL będą za odrzuceniem tego weta, PiS będzie go bronił ze względów politycznych, ponieważ w trakcie prac nad ustawą odrzucono poprawkę PiS, z kolei klub lewicy też może być za odrzuceniem weta. Jest szansa, że po merytorycznej dyskusji, weto prezydenta Komorowskiego zostanie odrzucone.
Zdaniem posła Kalemby nie ma szans, by prezydent Komorowski złożył projekt nowej ustawy o nasiennictwie jeszcze w tej kadencji Sejmu, a nawet jeśli tak by się stało, to przez ten Sejm nie zostanie on uchwalony.
Według posła prezydent myli się zarzucając ustawie niezgodność z regulacjami UE, gdyż ustawa ta nie zajmuje się organizmami genetycznie modyfikowanymi. W jego opinii weto prezydenta jest częścią zupełnie niepotrzebnej rozgrywki politycznej.
Na koniec najlepsze:
Kancelaria prezydenta dokładnie nie przeanalizowała problemu, to są jakieś populistyczne hasła.
* * *
Z ostatniej chwili
Okazuje się, że nie tylko ja zwróciłem uwagę na "cudowną" metamorfozę ministra Sawickiego. Oto link do bloga posła Janusza Wojciechowskiego, do dzisiejszego tekstu Jak polityka genetycznie zmodyfikowała ministra ...
Zacytuję tylko pierwsze zdanie: "Nauka czyni cuda, ale polityka czasami jeszcze większe".
Prezydent Bronisław Komorowski wykazał w środę dużą radykalność i zawetował ustawę implementującą kilkadziesiąt unijnych dyrektyw. Wierzę, że będę miał poparcie Prezydenta RP w zakresie przygotowania i uchwalenia przepisów krajowych, a także unijnych, które wprowadzą zakaz upraw roślin genetycznie modyfikowanych, stosowania pasz ze składnikami GMO oraz żywności wyprodukowanej z użyciem takich pasz lub innych produktów modyfikowanych genetycznie. Wierzę, że przy tak silnym poparciu Prezydenta RP zdołamy uczynić całą Europę wolną od GMO.
Patrząc na to w nieco w innych kategoriach, można by dopatrywać się... cudu...
W jednym z komentarzy pod tekstem w Gazecie Prawnej internauta ujął to bardziej realistycznie: "A no tak, przypomniałeś sobie o wyborach? A czemu nie robiłeś Rejtana dwa tygodnie wcześniej?"
Fakt. Przecież niedawno minister Sawicki był zdeklarowanym zwolennikiem GMO...
W rażącej sprzeczności z powyższym jest natomiast stanowisko posła Kalemby z PSL (członka podkomisji nadzwyczajnej ds. rozpatrzenia ustawy o nasiennictwie oraz podkomisji ds. prawa o organizmach genetycznie zmodyfikowanych) - który niespodziewanie wyrwał się przed szereg, nie wiedząc jeszcze nic o cudownej przemianie ministra Sawickiego:
Uważam, że PO i PSL będą za odrzuceniem tego weta, PiS będzie go bronił ze względów politycznych, ponieważ w trakcie prac nad ustawą odrzucono poprawkę PiS, z kolei klub lewicy też może być za odrzuceniem weta. Jest szansa, że po merytorycznej dyskusji, weto prezydenta Komorowskiego zostanie odrzucone.
Zdaniem posła Kalemby nie ma szans, by prezydent Komorowski złożył projekt nowej ustawy o nasiennictwie jeszcze w tej kadencji Sejmu, a nawet jeśli tak by się stało, to przez ten Sejm nie zostanie on uchwalony.
Według posła prezydent myli się zarzucając ustawie niezgodność z regulacjami UE, gdyż ustawa ta nie zajmuje się organizmami genetycznie modyfikowanymi. W jego opinii weto prezydenta jest częścią zupełnie niepotrzebnej rozgrywki politycznej.
Na koniec najlepsze:
Kancelaria prezydenta dokładnie nie przeanalizowała problemu, to są jakieś populistyczne hasła.
* * *
Z ostatniej chwili
Okazuje się, że nie tylko ja zwróciłem uwagę na "cudowną" metamorfozę ministra Sawickiego. Oto link do bloga posła Janusza Wojciechowskiego, do dzisiejszego tekstu Jak polityka genetycznie zmodyfikowała ministra ...
Zacytuję tylko pierwsze zdanie: "Nauka czyni cuda, ale polityka czasami jeszcze większe".
Komentarze
zaloguj się aby komentować


