Tragedia pod Smoleńskiem widziana z Mołdawii
![]()
W pierwszych dniach po katastrofie pod Smoleńskiem wszystkie czołowe niezależne pisma w Kiszyniowie (Timpul, Jurnal de Chisinau. Ziarul de Gardă) i Bielcach (SP), a także portal internetowy Moldova Azi (ww.azi.md) bezustannie pisały o tej tragedii. Były to wierne, szczegółowe relacje oparte na źródłach rosyjskich i polskich. Chronologia smutnego wydarzenia, biografia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, lista pasażerów oraz pierwsze wnioski badań przyczyny katastrofy stanowiły treść artykułów mołdawskich gazet i stron internetowych. Mołdawianie otrzymywali nieprecyzyjne wiadomości. Ile osób zginęło? Czy na pokładzie samolotu było 96, 97 czy 132 osoby? Tymczasowy prezydent i prowadzący obrady parlamentu Mihai Ghimpu wyraził wyrazy współczucia adresowane Bronisławowi Komarowskiemu. To samo uczynił mołdawski premier Vlad Filat w liście do Donalda Tuska. Obaj wyrażają solidarność z rodzinami ofiar i żałują stratę „przekonanego promotora wartości demokracji i wolności”. W niedziele odbyły się msze w kościele Świętej Opatrzności w Kiszyniowie i w kościele Świętych Archaniołów w Bielcach. Są to katolickie kościoły, w których nabożeństwa są odprawiane również po polsku. Potocznie Mołdawianie nazywają je polskimi kościołami. Zwykli ludzie składają znicze i kwiaty przed konsulatem i budynkiem ambasady RP, przed Domem Polskim i łacińskimi kościołami. W Mołdawii jest liczna mniejszość polska. W zasięgu organizacji polonijnych jest ponad dwa tysiące osób w Mołdawii (kontrolowanej przez Kiszyniów) i około tysiąca w separatystycznym Naddniestrzu. Wydawane w Bielcach, polskie pismo „Jutrzenka” wyraziło na swoich łamach wyrazy współczucia Polakom i Polonii (patrz: http://www.jutrzenka.md/ ). W Kiszyniowie ambasada Polski we współpracy z Ośrodkiem Kultury „Odeon” pokaże 17 i 18 kwietnia film Andrzeja Wajdy „Katyń”. Przedstawiciele polskiej placówki dyplomatycznej oświadczyli: Mamy nadzieję, że projekcja filmu pomoże Mołdawianom zrozumieć, dlaczego Katyń jest tak ważnym miejscem dla Polaków. W stolicy Mołdawii radni z Partii Liberalno-Demokratycznej zaproponowali, żeby jedną z ulic nazwać imieniem tragicznie zmarłego prezydenta Polski. Radny Ghenadie Dumanschi oświadczył: Lech Kaczyński był wielkim przyjacielem Mołdawii i prawdziwym bohaterem narodu polskiego. Polska należy do tych państw, które jako pierwsze uznały naszą niepodległość i udzielała nam wsparcia nie tylko moralnego ale i finansowego. W ciągu miesiąca Rada rozpatrzy projekt w tej sprawie. W prasie mołdawskiej pojawiły się artykułu o Katyniu. Po raz pierwszy wiedza o zbrodni sowieckiej dotarła do tak wielu Mołdawian. Wystarczy przytoczyć zrozumiały dla wszystkich Polaków tytuł z Moldova Azi: Genocidul de la Katyn. Ion Macovei (Tyraspol), Wojciech Jankowski
Komentarze
zaloguj się aby komentować


