"Uważam Rze"
![]()
p.s.( znalezione w internecie):Teoretycznie istnieje możliwość, że szefostwo WSI (czyli gen. Tadeusz Rusak i jego zastępcy - szef kontrwywiadu płk Kazimierz Mochol i Mariusz Marczewski, cywil z UW, którego wprowadził do MON minister Janusz Onyszkiewicz ) z jakiś powodów postanowiło przeprowadzić operację inwigilowania posłów, nie informując o tym ministra. Jest to jednak mało prawdopodobne, gdyż generała Rusaka na stanowisko szefa WSI ściągnął z Krakowa, minister Onyszkiewicz. Rusak był w wojskowych służbach, potem przeszedł do cywila i pracował w krakowskiej delegaturze UOP. Jego zastępcą w UOP był Kazimierz Mochol. Mówiło się, że obaj są zaprzyjaźnieni ze środowiskiem, które dziś grupuje się w PO.
p.s.2:
1981r. - 1989r. służba na różnych stanowiskach w MON 1989r. - 1993r. praca w MSW 1993r. - 1998r. Centralny Urząd Administracji Państwowej, Dyrektor Biura 1998r. - 2001r. służba w MON, Zastępca Dowódcy J.W. 3362 Warszawa 2001r. - nadal działalność gospodarcza, głównie w zakresie doradztwa 2008r. - nadal Wiceprezes spółek Energoinvest Sp. z o.o. oraz Poprad Sp. z o.o. 2009r. - nadal Członek Zarządu Ponar-Wadowice S.A.
p.s 3:Dowiedzieliśmy się, że w akcję o kryptonimie „Szary Mietek” (mającej udowodnić łapówkarstwo wiceministra Szeremietiewa) zaangażowany był także gen. Adam Rapacki. Natomiast samą akcją zatrzymania Farmusa kierował ówczesny zastępca szefa WSI ds. kontrwywiadu płk Kazimierz Mochol. Po całej akcji Bronisław Komorowski wystąpił z wnioskiem do prezydenta Kwaśniewskiego o awansowanie Mochola na stopień generała brygady. – Liczył na to, że dzięki awansowi uda mu się zostać szefem WSI. Jednak Kwaśniewski funkcję tę przewidział dla swojego protegowanego Dukaczewskiego. Tak więc Mochol awansu na generała nie dostał i szefem WSI nie został– mówi jeden z wysokich rangą wojskowych. Dowiedzieliśmy się, że większość funkcjonariuszy biorących udział w akcji pracuje dziś na zagranicznych placówkach m.in. na Słowacji i w Indiach. – W przypadku tej sprawy nie można mówić o prowokacji, ponieważ nie ma ku temu przesłanek. Wówczas informacje, które otrzymałem wskazywały, że mamy do czynienia z korupcją. Potraktowałem więc sprawę bardzo poważnie – mówi Komorowski.
p.s.4:
Rzeczywistą przepustką do wielkiego biznesu dla Michała Lisieckiego było podpisanie w 2006 r. umowy z notowaną na giełdzie spółką Arksteel. Połączenie obydwu spółek nastąpiło w wyniku przejęcia Point Group Sp. z o.o. (spółka przejmowana) przez Arksteel SA (spółka przejmująca). Wspólne przedsięwzięcie przyjęło nazwę Platforma Mediowa Point Group.
Jak pisały media, Arksteel była spółką-córką ukraińskiego Związku Przemysłowego Donbasu, który na początku 2010 r. został kupiony przez rosyjskie koncerny Evraz Group i Metalloinvest. Z ogólnodostępnych rejestrów wynika, że we władzach Platformy Mediowej Point Group znaleźli się ludzie z Donbasu, którzy później trafili do Arksteelu: Konstyantyn Lytvynov, Giuseppe Mirante, Maksym Mordan, Oleksiy Petrov, Oleksandr Pylypenko, Sergiy Taruta (jeden z największych udziałowców Donbasu) i David Williams.
W Platformie Mediowej Point Grup zasiadł także Paweł Horodyński, wiceprezes wrocławskiej spółki Fam Cynkowanie Ogniowe SA, razem z nim w zarządzie zasiadał wiceszef Wojskowych Służb Informacyjnych Kazimierz Mochol.
Komentarze
-
-
Panie Krzysztofie - do radia WNET przyjdą chyba dopiero o siódmej, gdy zaczynają się poranki. Radzę trzymać w biurze stosowny "niezbędnik zatrzymanego".
Roman Zawadzki 02.07.2011, 20:56 -
dzieki ministrowi Ziobro, który wykrył całą tą afetę piłkarską zrozumiałem dlaczego w ogóle nie interesuje mnie piłka nożna. Nigdy wcześniej nie mogłem tego pojąć coś śmierdziało tylko nie wiedziałem co. Teraz to już jasne.
Andrzej Jędrek 02.07.2011, 21:26 -
Mam w biurze Niezbędnik Rektorski. Szukamy dalej!
Krzysztof Skowroński 02.07.2011, 21:43 -
wartość radia wnet rośnie mam nadzieje, że jak przyjdzie ABW z walizką pieniędzy to dostaniemy po 1 mln.
Andrzej Jędrek 02.07.2011, 22:23 -
Panowie, Jest jeszcze szansa,że myśliwi z sekcji specjalnej pogubią się w korytarzach Hotelu Europejskiego...
Wojciech Przesmycki 03.07.2011, 08:53 -
Na to bym niestety nie liczył ich poprzednicy, a więc siłą rzeczy i oni mają świetnie rozpracowany hotel, w którym kiedyś w każdym pokoju był podsłuch
Piotr Dmitrowicz 03.07.2011, 10:45 -
Mam nadzieję, że Rzepa i Uważam Rze zostana sobą mimo wszystko!
Jerzy Kudlicki 04.07.2011, 01:48
zaloguj się aby komentować



W końcu jednak "Fryzjera" aresztowano i osądzono.... więc jest nadzieja.