Waldemar Deska i jego SZOPA
Dokonałem wyboru, wyboru zgodnego z moimi poglądami: chcę żyć i mieszkać ekologicznie!!! A Państwo mi tego zabrania. Dlaczego? Przecież nie naruszam praw innych, nie narażam nikogo na niebezpieczeństwo, nie niszczę przyrody, moralności itd.
Dlaczego więc?
To problem Konstytucyjny, którego nikt nie chce podjąć. To problem poszanowania praw i wartości konstytucyjnych najwyższych: Godności osoby, jego wolności i własności. Dlaczego Sąd i prawnicy ich nie respektują? … cyt. „proszę Pana, Konstytucja to dla nas za wysokie progi”
Przecież to jawne łamanie prawa. Konstytucja mówi wyraźnie: „przepisy Konstytucyjne stoją w hierarchii najwyżej i należy je stosować bezpośrednio” Dlaczego Sędziowie ignorują ten paragraf, robią uniki, chowając się za przepisami niższego szczebla? Unikają odpowiedzialności? … czy coś więcej?
Taka postawa, obraża Demokratyczne Państwo Prawa, to postawa totalitarystyczna.
Dlaczego Sąd nie chce wysłuchać argumentów i faktów niewygodnych?
Winne są procedury i nadal obowiązująca, stalinowska doktryna prawna co czyni Sąd ślepym na przepisy Konstytucji (patrz: uzasadnienie WSA w Lublinie). Stara doktryna stoi nadal ponad Konstytucją.
A Artykuły Konstytucyjne są dla zwykłego człowieka niedostępne. Ja np. nie mogę się na nie powołać.
Łamane jest też inne elementarne prawo – prawo do wysłuchania przed niezawisłym Sądem. Jak widać Konstytucja nie jest dla ludzi, to wyłącznie instrument gierek i intryg politycznych.
Chciałbym to wykazać przed Trybunałem Konstytucyjnym, dotychczas nie miałem takiej możliwości, Sądy czyniły proceduralne uniki. Jeśli znowu nie zostanę dopuszczony do głosu, to w Strasburgu.
Chcę zwrócić uwagę na problem: mamy nową Konstytucję i starą doktrynę prawną, i to się gryzie, a prawnicy po staremu, opierają wyroki na przepisach niskiego szczebla, ignorując Konstytucję, stosując procedurę, która zwyradnia proces ustalania stanu faktycznego, w konsekwencji wydając zafałszowany wyrok.
A Konstytucję pozostawiono do kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, ciała politycznego i niedostępnego – parunastu Sędziów.
Apel do mediów: nie zamiatajcie problemu pod dywan! Podejmijmy dyskusję!
Waldemar Deska
Komentarze
zaloguj się aby komentować



Waldek Deska, fajny gość. Architekt, muzyk, były szef klubu Remont i pewnie wiele jeszcze można dodać. Ponieważ jest niepospolity zrobił coś co innym nie przyjdzie do głowy. Nie zapłacił ŁAPÓWY facetowi w gminie od budownictwa i nie czekał na wszystkie zgody budowlano architektoniczne minimum 2 lata. Ależ oni się musieli, gnoje, wnerwić się. No, wyjściem byłby wzór Drzymały (dzieciom nie uczącym się historii trzeba wyjaśnić,że Drzymała to był facet w zaborze pruskim co wybudował dom na kołach bo Polacy nie mogli stawiać domów. W razie kontroli przesuwał go kilka metrów). Co to był zabór pruski to już trzeba poszukać w internecie. Za pierwszych rządów PO była chęć wprowadzenia ułatwień. Po wprowadzeniu było jeszcze gorzej i jest do dnia dzisiejszego. To jest jeden z najbardziej skorumpowanych organów administracji publicznej w kraju. A co do Konstytucji to jest taka sprawa,że za komuny nikt się z nią nie liczył a do dnia dzisiejszego poważnie nie traktuje jej prawie nikt, zwłaszcza decydenci. W cywilizowanym kraju, powołujesz się na paragraf i on jest wyrocznią,prawo do niego się koryguje. No mamy nowego ministra sprawiedliwości.