Władysław Hasior – in memoriam
autor:
Maciej Krupa
Dziesięć lat temu, 14 lipca 1999 roku zmarł Władysław Hasior - jeden z najwybitniejszych polskich artystów drugiej połowy XX wieku. Uczeń, a później nauczyciel zakopiańskiej szkoły Antoniego Kenara. Student w pracowni Mariana Wnuka na warszawskiej ASP. Wziął od swoich nauczycieli wszystko co najlepsze, ale szedł konsekwentnie własną drogą. W tym sensie nie miał Mistrza. Był wielkim samotnikiem sztuki. Polskim, niedocenionym prekursorem światowego pop-artu. W 1959 roku po raz pierwszy wyjechał na Zachód. Poznał Niemcy, Belgię, Francję, Holandię i Włochy. W Paryżu odwiedzał w pracowni wybitnego rzeźbiarza Ossipa Zadkine'a. W 1965 roku zaproszono go do udziału w znaczących międzynarodowych wystawach – *VIII Biennale* w Sao Paulo i *Polnische Kunst Heute* w Kassel. Przez kolejne 15 lat był jednym z najczęściej prezentowanych na forum międzynarodowym polskich artystów. W późnych latach 60. i 70. niemal co roku uczestniczył w wystawach w wielu miastach Europy i tworzył liczne pomniki. Media zapomniały o okrągłej rocznicy jego śmierci. Ale Zakopane pamięta. W galerii przy ulicy Jagiellońskiej był Maciej Krupa.
*Galeria Władysława Hasiora, filia Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, ul. Jagiellońska 18b. Czynna od środy do soboty: 11.00 – 18.00; a w niedzielę: 9.00 – 15.00.*
www.muzeumtatrzanskie.com.pl
*Zdjęcie: Kadr z filmu „Nie buduję już pomników” w reżyserii Urszuli Dubowskiej i Pawła Sosnowskiego, fot. Maciej Krupa*
Komentarze
zaloguj się aby komentować


