Wspomnienie sprzed roku
autor:
Romuald Bartkowicz
![]()
Równo rok temu, 9 kwietnia 2010 r. późną nocą, przechodziłem obok Prezydenckiego Pałacu na Krakowskim Przedmieściu. Wracałem z koncertu Wszystkie mazurki świata, który odbył się w filii Centrum Artystycznego Fabryka Trzciny, czyli w podziemiach lokalu o nazwie Skwer. Szedłem w kierunku Nowego Światu, do samochodu pozostawionego na parkingu przed Hotelem Europejskim - zauroczony feerią świateł ozdabiających piękne, zabytkowe budynki. Jak to mi się często zdarza, wyciągnąłem z kieszeni telefon z aparatem fotograficznym, chcąc zapisać te obrazy; mimo, iż nie spodziewałem się aby ich jakość nadawała się do publikacji - przede wszystkim ze względu na oświetlenie, które zważywszy na porę dnia, nie było najlepsze.
Gdy znalazłem się na wysokości Pałacu Prezydenckiego pomyślałem przez chwilę o jego aktualnych lokatorach, zastanawiając się co mogą w tej chwili robić...
I oto wykonana wtedy fotografia, następnego dnia rano nabrała szczególnej wartości archiwalnej! Sfotografowałem niejako ostatnie chwile życia Pary Prezydenckiej. Wprawdzie nie dosłownie, tylko symbolicznie, ale jednak...
[Źródło: mój wnetowy wpis, sprzed roku]
Gdy znalazłem się na wysokości Pałacu Prezydenckiego pomyślałem przez chwilę o jego aktualnych lokatorach, zastanawiając się co mogą w tej chwili robić...
I oto wykonana wtedy fotografia, następnego dnia rano nabrała szczególnej wartości archiwalnej! Sfotografowałem niejako ostatnie chwile życia Pary Prezydenckiej. Wprawdzie nie dosłownie, tylko symbolicznie, ale jednak...
[Źródło: mój wnetowy wpis, sprzed roku]
Komentarze
zaloguj się aby komentować



Pamiętamy ten czas każdy na własny sposób...we mnie tkwiła nadzieja,że damy radę...i choć jest ogromnie ciężko to tak jest... Romku dziękuje za chwilę za tamten kadr...