Żonkilowy salonik literacki Hani B.
![]()
Wśród motyli co jeszcze śpią...są żonkile. Rozkwitły... a w trąbkach pochylonych ku ziemi dziś umieszczam "wierszydełka prześmiewne" Hani Brakonieckiej z Olsztyna.
Hej dla wszystkich... to nieprawdopodobna podróż przez dziurkę od klucza...tam czyta Hania aforyzmy z kleksem... w świecie obrazów drapanych piórem, fruwających nut, śpiewjących tulipanów...ciszy pełnej słów i strachu co juz nie jest straszny...odwróconych fortepianów.
A runy rzucone całą garścią czarodziejskiej wróżki.... merypopins
Takie dobre zaczarowane czary... trudno je zrozumieć.To HABRA.
Tak jak wielkie ...żonklowanie na dziś i jutro na śniadanie.
Fot. Zosia Wojciechowska, "Żonkilowo w Kwiatkowie".
*Nagranie udostepnione przez Hanię Brakoniecką
(publikacja za zgodą autorki)
Komentarze
-
-
TRĄBIĄ....
Zofia Wojciechowska 25.02.2010, 21:29 -
Nadchodzi
wiosny zapach
odchodzi
śnieżna biel
Nie żałuj sopli
co mogą zranić
Andrzej Manelski 26.02.2010, 12:19 -
Sople są już snem
strumieniem żywej wody
niosąc wróżbę dobrej pogody
zachody będą słonecznym grzechem...
KWIATKOWE ZIELONE DYRDYMAŁY w wnet...
Zofia Wojciechowska 26.02.2010, 21:04
zaloguj się aby komentować



...no, żonkil to już wiosną czuć.........