Radio WNETRadio WNET

radia użytkownika

Romuald Bartkowicz

materiały

dodano
11.03.10 01:59
przez
Romuald Bartkowicz
radio
Odnawialne
typ

Nowy cykl w Radiu "Odnawialnym"

Radio "Auslander' próbuje nawiązywać do tematyki  często poruszanej w "Odnawialnym" i może kolega Adam dziwi się, że nie znajduje ...

dodano
10.03.10 11:36
przez
Romuald Bartkowicz
radio
Wolny Teatr Telewizji
typ

"Katastrofalna sytuacja TVP"

Powyższy tytuł pojawił się w dzisiejszych, 'gorących informacjach' portalu wirtualnemedia.pl. Tekst jest relacją z wczorajszego spotkania Prezesa TVP z ...

dodano
09.03.10 19:32
przez
Romuald Bartkowicz
radio
Odnawialne
typ

Google debiutuje na rynku energii

Otrzymałem informację prasową z  serwisu TwojeInnowacje.pl, z której wynika, że szykuje się prawdziwa rewolucja na rynku energetycznym. Powołana ...

  • Zielone dzieciaki
  • Radio Kiczkok
  • Ni stąd ni zowąd
  • Radio GAGAT
  • Blog Wiktorii
  • Radio Novum
  • Czując Bluesa
  • Poranek Radia Wnet
  • Blues to zawsze blues jest
  • MOJE
  • Tygiel
  • Mój Odtwarzacz
  • Muzyka Wnet
  • Republika Wnet
  • Wywiad Wnet

kontakty

  • Zofia Wojciechowska
  • Zofia Wojciechowska
  • Sławomir  Malej
  • Ryszard Kosior
  • Ewa Wiktoria Redel
  • Katarzyna Matusz
  • Borys Kozielski

komentarze użytkownika

1 godzina temu - Zachować wspomnienie każdego momentu swojego życia

Ciekawe spostrzeżenie... coś podobnego też zaobserwowałem, gdy wypróbowywałem nowy recorder - nagrywałem zwykłe, domowe rozmowy które później odtworzone stawały się po prostu interesującymi fragmentami 'słuchowiska' :). Chyba dzieje się tak dlatego, że później stajemy z boku wydarzenia w którym uczestniczyliśmy...

15 godzin temu - Dziś :) dla NASZYCH ZDOBYWCÓW w dzień Mężczyzny

Kwiaty od kobiety to zaszczyt, nie afront, Adasiu... A, że jesteśmy już statecznymi mężczyznami (no... niektórzy:) to ze zrozumieniem, ukontentowaniem no i podziękowaniem je przyjmijmy :)).

Dzięki, Zosiu za pamięć i poważne podejście do sprawy 'męczeństwa' płci naszej odmiennej :)))))

15 godzin temu - Ktoś na M :) i jak M

Życzenia są kolorowe... dziękujemy:) - ale przypominam, że 'zielone chłopaki' to kojarzą się z... ufoludkami :)))

1 dzień temu - "warpaint", post cold wave z l.a.

No więc mam tzw. 'mięszane' odczucia... :), no bo to najpierw się nie mogłem opędzić od skojarzeń z Wandą Warską a potem lepsze mi się wydawały te fragmenty, kiedy muzycy się dorywali do głosu a kobitki odpoczywały... ale gdy wracały - a przecież obie są dobre - no to potem mi się wydawało, że jakby książkę telefoniczną zapodały do tej muzyki, to tyż by było O.K. Z kolei w preludium c-mol  Novi Singers w pas mi się kłaniali, ale już 'kukułeczka kuka' zrobiona w sosie reagge zniesmaczyła mnie troszkę sztucznością... Najlepsza chyba była przedostatnia 'wierzba' , po czym na koniec mazurkiem f-dur tak mnie obie divy skatowały (w obu znaczeniach:), żem prawie 'zemglony' padł. Ale przeżycia, nie powiem, na tyle poważne, że szkoły przetrwania z jeden semestr powinno mi się zaliczyć :)). Ale tak na poważnie - poziom muzyki niezły, przy czym chyba to się najlepiej by nadawało na koncert klubowy (dla wstępnie zmiękczonych czymś innym wielbicieli jazzu - bo wielbiciele ludowości chyba nie zdzierżyliby:). Pozdrawiam Cię Adasiu, jeszcze raz dziękując za prezent który wypadł akurat na święto... 40 męczenników :)) uff...

1 dzień temu - "warpaint", post cold wave z l.a.

Nie pozwalam nic złego na bluesa powiedzieć... jak dobry, to można i codziennie słuchać, a we Wnecie jest raptem dwa razy w tygodniu (no, chyba, że ja coś dołożę:).

Właśnie siadam do słuchania tego przysłanego przez Ciebie (dzięki!) jazzowo-ludowego wyśpiewywania auguścikowo-dudziakowego, ale coś czuję, że to ani jazzowe ani ludowe nie będzie...